Artysta, znany z takich przebojów jak „Su di noi”, przerwał naukę w liceum w wieku 16 lat, aby poświęcić się muzyce. Decyzja ta okazała się początkiem imponującej kariery, podczas której sprzedał ponad 20 milionów płyt i zdobył popularność nie tylko we Włoszech, ale także za granicą.

Teraz jednak postanowił wrócić do niespełnionego celu sprzed lat. Pupo przystępuje do egzaminu maturalnego w Rzymie, kończąc symbolicznie edukacyjną drogę, którą przerwał 54 lata temu.
– To osobiste wyzwanie – podkreślił artysta w rozmowach z włoskimi mediami przed rozpoczęciem egzaminów. Jak zaznaczył, nie odczuwa stresu, a sama matura ma dla niego przede wszystkim znaczenie emocjonalne.

Piosenkarz przyznał, że uzyskanie świadectwa dojrzałości nie wpłynie znacząco na jego życie zawodowe, ale może zwiększyć jego pewność siebie i poczucie własnej wartości. Wspomniał również o swoich nieżyjących rodzicach, którzy marzyli o tym, by został adwokatem.
Robię to także dla nich
– wyznał.
Pupo zapewnił, że zamierza podejść do egzaminu uczciwie i bez korzystania z niedozwolonych pomocy. Z humorem dodał, że jeśli zda maturę, zorganizuje koncert dla swoich szkolnych kolegów i koleżanek.
Na tym jednak jego plany się nie kończą. Artysta zapowiedział, że po uzyskaniu matury chciałby rozpocząć studia i zdobyć dyplom z zakresu komunikacji społecznej.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze