Dzisiaj żaden pakt migracyjny nie będzie obowiązywał w Polsce, dlatego że myśmy swoje już dawno zrobili. My na pewno nie będziemy przyjmowali żadnych uchodźców, żadnych uchodźców - ze wschodu ani z zachodu. Nie ma zgody na to, żeby wcielać w życie jakiekolwiek postanowienia z tego paktu dotyczące jakiejkolwiek relokacji
– mówił jeszcze niedawno w czasie kampanii prezydenckiej Rafał Trzaskowski na temat imigrantów.

Już nie tylko "inżynierowie", ale i "biotechnolodzy"
A tymczasem w ostatnich dniach w Warszawie pojawiła się kampania zachęcająca do zatrudniania przez pracodawców imigrantów. W tramwajach i autobusach warszawskiej komunikacji wyświetlane są na ekranie wzniosłe treści wychwalające imigrantów.
Jestem biotechnologiem z dużym doświadczeniem. Zatrudnij człowieka, nie paszport
– możemy przeczytać pod zdjęciem czarnoskórego w średnim wieku.
Kto stoi za kampanią? Trudno dociec, bo w sieci nie można znaleźć informacji na jej temat. Nie ma ich ani na stronie miasta stołecznego Warszawy, ani na stronie Zakładów Transportu Miejskiego, choć to one są odpowiedzialne za treści wyświetlane w tramwajach.

Tajna kampania
Czyżby władze Warszawy się wstydziły swojej kampanii? A może rządzący choć oficjalnie zapewniają, że pakt imigracyjny Polski nie obowiązuje, wiedzą, że jest inaczej i po cichu chcą przygotować społeczeństwo na imigrantów? Prawda jest bowiem taka, że pakt obowiązuje w całej Unii Europejskiej, a my co najwyżej możemy ubiegać się o zwolnienie na rok z przyjęcia imigrantów.

Tak jak mówiłem - w sprawie paktu migracyjnego nic nowego. Pakt obowiązuje, a my jesteśmy zdani na łaskę Brukseli. Tak będzie co roku. To było jasne od początku
– napisał kilkanaście dni temu na portalu X Jarosław Kaczyński. Politycy Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej wypowiadają się w podobnym duchu od dawna.






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze