NewsyHotLifestyle

Nie pogodził się z jej śmiercią. To zrobił kilka lat później

Niewiele historii miłosnych zapisanych na kartach dziejów budzi tak silne emocje jak opowieść o portugalskim królu Piotrze I i Inês de Castro. Ich związek przeszedł do legendy nie tylko z powodu tragicznego finału, lecz także wydarzeń, które nastąpiły po śmierci ukochanej monarchy. Do dziś jest to jedna z najbardziej niezwykłych i zarazem przerażających historii średniowiecznej Europy.

3 minut czytania
Powrót na niezalezna.pl

Miłość, której nie akceptował dwór

Wszystko zaczęło się od politycznego małżeństwa. Następca portugalskiego tronu, Piotr, zgodnie z wolą swojego ojca, króla Alfonsa IV, poślubił kastylijską księżniczkę Konstancję Manuel. Sojusz miał umocnić pozycję Portugalii, jednak małżeństwo od początku nie należało do szczęśliwych.

Serce królewicza należało bowiem do Inês de Castro, galicyjskiej szlachcianki przebywającej na dworze jego żony. Uczucie między nimi szybko stało się przedmiotem politycznych obaw. Król Alfons IV postrzegał rodzinę Inês jako potencjalne źródło wpływów kastylijskich na portugalski tron.

Mimo prób rozdzielenia kochanków ich relacja przetrwała. Po śmierci Konstancji Piotr jeszcze mocniej związał się z Inês. Według części źródeł para miała nawet zawrzeć potajemny ślub.

W styczniu 1355 roku doszło jednak do tragedii. Inês została zamordowana w Coimbrze z rozkazu ludzi działających za zgodą króla Alfonsa. Jej śmierć doprowadziła Piotra do otwartego konfliktu z ojcem. Dwa lata później, po śmierci monarchy, objął on portugalski tron.

Krzysztof Jackowski ujawnił swoje stawki. Tyle bierze za jedną wizję
Krzysztof Jackowski po raz kolejny znalazł się w centrum zainteresowania. Tym razem nie z powodu swoich wizji, lecz ujawnionych stawek za świadczone usługi. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim znany jasnowidz opowiedział, ile kosztuje konsultacja oraz jakie kwoty płacą osoby zwracające się do niego o pomoc. Jak podkreślił, od wielu lat utrzymuje się właśnie z tej działalności.

Zemsta i pośmiertna koronacja

Nowy król szybko rozprawił się z osobami odpowiedzialnymi za zabójstwo ukochanej. Dwóch ze sprawców zostało schwytanych i skazanych na wyjątkowo brutalną śmierć. Według kronik wyrwano im serca – jednemu przez pierś, drugiemu przez plecy. Egzekucja odbyła się w obecności Piotra i członków dworu.

Najbardziej niezwykłe wydarzenia nastąpiły jednak kilka lat później. Król ogłosił, że Inês była jego prawowitą małżonką, a następnie nakazał wydobycie jej szczątków z grobu i przewiezienie ich do Alcobaçy.

Marka NowRocky szturmem zdobywa rynek. Po pierwszej dostawie nie ma już śladu
120 zegarków sprzedanych w zaledwie sześć dni i zamówienie kolejnej partii obejmującej 300 sztuk – tak, według danych sklepu internetowego Goryla.pl, wygląda początek sprzedaży produktów marki NowRocky. Rosnącym zainteresowaniem mają cieszyć się także bluzy, koszulki, kubki i czapki dostępne w ofercie. Młoda polska marka stawia na prostotę, funkcjonalność i minimalistyczny design, a jej flagowy model zegarka szybko zniknął z magazynów.

Według utrwalonej przez wieki tradycji ciało ubrano w królewskie szaty i umieszczono na tronie. W ten sposób Inês miała zostać pośmiertnie uznana za królową Portugalii. Legenda głosi również, że dworzanie zostali zmuszeni do oddania jej hołdu poprzez klękanie przed zmarłą monarchinią i całowanie jej dłoni.

Historycy nie są zgodni, które elementy tej opowieści można uznać za całkowicie potwierdzone źródłowo. Nie zmienia to jednak faktu, że historia Piotra i Inês należy do najbardziej znanych legend portugalskiego średniowiecza.

Po śmierci króla oboje zostali pochowani w klasztorze Alcobaça. Ich sarkofagi ustawiono naprzeciw siebie. Zgodnie z tradycją było to życzenie samego Piotra, który chciał, by w dniu Sądu Ostatecznego pierwszą osobą, jaką ujrzy po przebudzeniu, była właśnie Inês de Castro.

Marka NowRocky szturmem zdobywa rynek. Po pierwszej dostawie nie ma już śladu
120 zegarków sprzedanych w zaledwie sześć dni i zamówienie kolejnej partii obejmującej 300 sztuk – tak, według danych sklepu internetowego Goryla.pl, wygląda początek sprzedaży produktów marki NowRocky. Rosnącym zainteresowaniem mają cieszyć się także bluzy, koszulki, kubki i czapki dostępne w ofercie. Młoda polska marka stawia na prostotę, funkcjonalność i minimalistyczny design, a jej flagowy model zegarka szybko zniknął z magazynów.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze