Miller wspomina pierwszą wizytę w Białym Domu. To, co powiedział Bushowi, to prawdziwy hit

W rozmowie z WP były premier Leszek Miller wrócił pamięcią do swojej pierwszej wizyty w Białym Domu. Opowiedział anegdotę, która brzmi jak scena z filmu: kominek, swobodna rozmowa i prośba prezydenta USA o… radę przed wizytą w Moskwie. To jeden z tych momentów, które pokazują, jak wyglądają kulisy spotkań na najwyższym szczeblu. Bez przewidzianego scenariusza, za to z dużą dawką humoru.

2 minut czytania
Miller wspomina pierwszą wizytę w Białym Domu. To, co powiedział Bushowi, to prawdziwy hit
Leszek Miller opowiedział Bushowi rosyjski dowcip
← Powrót na niezalezna.pl
Miller wspomina pierwszą wizytę w Białym Domu. To, co powiedział Bushowi, to prawdziwy hit

Miller wspomina, że gdy po raz pierwszy jechał do Białego Domu, nie spodziewał się, że George W. Bush zacznie rozmowę od takiego pytania. Jak powiedział w wywiadzie dla WP:

„Siedzimy tam przy kominku (…) i Bush mówi: Panie premierze, nim zaczniemy rozmawiać o sprawach bilateralnych… Wie pan, ja za jakiś czas wybieram się do Moskwy, a my was, Polaków, uważamy za specjalistów od stosunków z Rosją”.

Były premier doradził wtedy, że rozmowy na Kremlu najlepiej zacząć od rosyjskiego dowcipu, bo „to zawsze Rosjanom dobrze robi”.

Nie żyje Wojciech Morawski. Współzałożyciel Perfectu miał 76 lat
Legenda polskiej sceny rockowej, perkusista Wojciech Morawski, znany z występów w zespołach Breakout, Perfect oraz projekcie Morawski-Waglewski-Nowicki-Hołdys, zmarł w piątek w wieku 76 lat. Informację o jego odejściu przekazał Zbigniew Hołdys.

Bush zapytał, czy ma jakiś przykład. Miller miał. I to gotowy.

https://www.facebook.com/reel/2086799991885796

Dowcip, który Miller opowiedział Bushowi

„Dzwoni Siergiej z Moskwy do swojego kumpla Aleksandra Saszy na Syberię.
Mówi: słuchaj, u nas mówią, że u was jest minus 40, to prawda?
A tamten odpowiada: Nie, u nas jest minus 20.
No tak, ale u nas mówią, że minus 40.
A to, chyba, że na zewnątrz.”
Trump zadrwił z Macronów. Te słowa szokują
Donald Trump podczas jednego ze spotkań pozwolił sobie na komentarz, który natychmiast odbił się echem w światowych mediach. W swoim charakterystycznym stylu nawiązał do prywatnego nagrania z udziałem Emmanuela i Brigitte Macronów i zrobił to w sposób, który wielu uznało za zaskakująco kąśliwy.

Według Millera taki żart miał „rozluźnić atmosferę” i pomóc w rozmowach na Kremlu.

Obraz jaki przedstawił były premier Leszek Miller pokazuje rzadki wgląd w kulisy dyplomacji, podany w lekkiej, anegdotycznej formie. Miller opowiada o sytuacji, która wygląda jak prywatna scena zza kulis: kominek, luźna rozmowa i prośba o radę, która nie ma nic wspólnego z oficjalnymi dokumentami.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze