Smutek, który staje się skarbem
Za nami 98. ceremonia wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Nie udało się Małgorzacie Turzańskiej, która była nominowana za kostiumy do filmu Hamnet. Jednak nie obyło się bez polskiego akcentu.
Statuetkę zagarnęli Maciej Szczerbowski i Chris Lavis w kategorii najlepszy krótkometrażowy film animowany za produkcję Dziewczyna, która płakała perłami.
To wzruszająca baśniowa opowieść o małym chłopcu, który zakochuje się w tajemniczej dziewczynce. Szczególną jej cechą jest to, że każda jej łza, zamiast wysychać, zamienia się w prawdziwą, lśniącą perłę. Cała historia osadzona jest w Montrealu, na początku XX wieku.

Choć trwa on tylko 17 minut, praca nad filmem zajęła Szczerbowskiemu i Lavisowi aż pięć lat. Pracują w technice animacji poklatkowej.
Jakiej cierpliwości potrzeba, by żyć z kimś, komu pięć lat zabiera kręcenie filmu lalkowego
- żartował Szczerbowski, odbierając nagrodę.
Kim jest Maciej Szczerbowski?
Maciej Szczerbowski urodził się w 1971 roku w Poznaniu. W 1981 roku tuż przed stanem wojennym wraz z rodzicami wyjechał z Polski, początkowo do Austrii, a potem do Kanady. Ukończył studia scenograficzne na Uniwersytecie Concordia w Montrealu.
W 1997 roku wraz z Chrisem Lavisem stworzyli firmę producencką Clyde Henry Productions, która realizuje m.in. filmy, reklamy i wideoklipy.
Do dwóch razy sztuka
To była już kolejna nominacja oskarowa dla Szczerbowskiego. W 2008 roku nominowany był za film Madame Tutli-Putli, który otrzymał dwie nagrody w Cannes.
Współpracował także m.in. z Spike'em Jonze'em przy filmie Higglety Pigglety Pop!, gdzie głosów postaciom użyczyli Meryl Streep i Forest Whitaker.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze