Magdalena Ogórek przerażona po pobycie w szpitalu. Ujawniła, co usłyszała od lekarzy

Magdalena Ogórek po raz pierwszy szerzej opowiedziała o problemach zdrowotnych, które doprowadziły ją do kolejnego pobytu w szpitalu. Dziennikarka przyznała, że tym razem sytuacja poważnie ją zaniepokoiła. Jak relacjonuje, lekarze wskazali, że przyczyną był długotrwały wysiłek i przeciążenie organizmu, zalecając jej odpoczynek oraz regularne kontrole.

4 minut czytania
Magdalena Ogórek przerażona po pobycie w szpitalu. Ujawniła, co usłyszała od lekarzy
Powrót na niezalezna.pl

W miniony weekend Magdalena Ogórek poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że trafiła do szpitala. Z tego powodu nie mogła pojawić się na antenie, publikując zdjęcie ze szpitalnego łóżka i wenflonu.

Teraz w rozmowie z Plejadą dziennikarka zdecydowała się opowiedzieć o swoim stanie zdrowia oraz wydarzeniach, które – jak wskazuje – miały wpływ na jej kondycję w ostatnich latach.

Rozenek opublikowała zdjęcia z Fashion Week – internauci nie zostawili na niej suchej nitki
Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiła się na Copenhagen Fashion Week, jednym z najważniejszych wydarzeń modowych w Skandynawii. Gwiazda pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z duńskiej stolicy, jednak zamiast samych zachwytów, doczekała się też sporej dawki złośliwości.

Ogórek wróciła pamięcią do wydarzeń z 2020 roku, kiedy – jak relacjonuje – służby trzykrotnie weszły do jej mieszkania, a jej ówczesny mąż został zatrzymany. Podkreśliła, że przez wiele miesięcy ani ona, ani ich córka nie mogły się z nim kontaktować.

– Moja córka przeżyła szok, długo pozostawała w stanie totalnej traumy. Musiałam ją i dom podnosić ze zgliszczy

– powiedziała.

Agnieszka Kotońska dzieli się z fanami swoim szczęściem. Sypią się gratulacje
Agnieszka Kotońska, znana widzom z „Gogglebox. Przed telewizorem”, po raz kolejny udowadnia, że jej związek z mężem Arturem to jeden z najtrwalszych w polskim show-biznesie. Para właśnie świętuje 31. rocznicę ślubu, a internauci nie szczędzą im ciepłych słów.

Dodała, że kolejne wydarzenia rodzinne, w tym choroba byłego męża i śmierć ojca po przebytym udarze, wiązały się z dużym obciążeniem psychicznym i organizacyjnym.

Jak podkreśla, w tym samym czasie łączyła obowiązki zawodowe z opieką nad rodziną.

– Musiałam być mamą, tatą i osobno opiekować się chorą osobą, równolegle prowadząc w TVP po siedem programów tygodniowo

– zaznaczyła.

Czy leci z nami komik? Steward Ryanaira hitem internetu
Sprzedaż pokładowa to zwykle najmniej ekscytujący moment każdego lotu. Do czasu, aż trafi się na stewarda, który z suchego ogłoszenia o perfumach i poduszkach pod nogi robi występ, jakiego nie powstydziłby się niejeden komik. Nagranie z pokładu Ryanaira w kilka godzin obiegło sieć, a internauci są zgodni: takiego lotu się nie zapomina.

Ogórek wskazała również, że obecnie pracuje w telewizji wPolsce24, utrzymuje córkę studiującą za granicą oraz nadzoruje muzeum, które – jak mówi – tworzyła przez ostatnie trzy lata. Jej zdaniem nagromadzenie obowiązków doprowadziło do wyczerpania organizmu.

– W pewnym momencie organizm powiedział, że dotarł już poza granice fizycznej wytrzymałości

– stwierdziła.

Anna Lewandowska odpowiada hejterom. Pokazała wiadomości
Rodzina Lewandowskich szykuje się do wielkiej przeprowadzki za ocean, a Anna Lewandowska nie zamierza milczeć wobec fali krytyki, jaka spadła na nią w związku z organizacją tego wyjazdu. Trenerka postanowiła publicznie odpowiedzieć internautom, którzy zarzucili jej „zostawienie” córek.

Dziennikarka przyznała, że ostatni pobyt w szpitalu był dla niej szczególnie trudnym doświadczeniem.

– Bardzo się wystraszyłam

– powiedziała, dodając, że lekarze zalecili jej rekonwalescencję i regularne kontrole.

Rzeźniczak: „Nie wierzcie, co mówią w telewizji”. Piłkarz reaguje na aferę wokół Starucha
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o ułaskawieniu Piotra „Starucha” Staruchowicza, znanego lidera kibiców Legii Warszawa, wywołała w ostatnich dniach falę komentarzy w mediach. W dyskusję niespodziewanie włączył się sam Jakub Rzeźniczak – piłkarz, który przed laty był bohaterem jednego z najgłośniejszych incydentów z udziałem Starucha. W nagraniu opublikowanym na Facebooku zaapelował, by nie wierzyć bezkrytycznie temu, co pokazują media.

Jak przekazała, usłyszała również wyraźne ostrzeżenie od lekarzy.

– Lekarze powiedzieli, że kolejne takie przetrenowanie może się bardzo źle skończyć, więc muszę uważać

– podkreśliła.

Według Magdaleny Ogórek rokowania są dobre, jeśli zastosuje się do zaleceń medycznych i zapewni organizmowi czas na regenerację.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Magdalena Ogórek (@magdalena.ogorek)

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze