Stream Łatwogang to jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń charytatywnych w polskim internecie. Przez 9 dni twórcy prowadzili nieprzerwaną transmisję na żywo, podczas którego kawalerkę Łatwoganga odwiedziło mnóstwo gwiazd. Najważniejszy był jednak cel: pomoc dzieciom zmagającym się z chorobami nowotworowymi.

Dzięki ogromnemu wsparciu społeczności udało się zebrać aż 250 milionów złotych, które trafią do Fundacja Cancer Fighters. Skala zbiórki pokazała siłę internetu i solidarność ludzi, którzy potrafią zjednoczyć się wokół ważnej sprawy. „Łatwogang” stał się symbolem tego, jak rozrywka może łączyć się z realną pomocą i przynosić wymierne efekty.
O zbiórkę został zapytany także minister rządu 13 grudnia Marcin Kierwiński. Dziennikarka TVP w likwidacji spytała, czy to, że twórcy muszą organizować takie zbiórki oznacza, że "rząd sobie nie radzi w tej kwestii i obywatele muszą zbierać pieniądze dla chorych dzieci?".

Każdą akcję, która daje dodatkowe pieniądze na pomoc dzieciom należy popierać
- stwierdził polityk. Dopytywany jednak, czy sam dorzucił cegiełkę do tej akcji, odparł:
Do tej akcji nie, ale bardzo doceniam.
Minister Kierwiński, który swojego czasu odpowiedzialny był za pomoc powodzianom, wypowiedział się na antenie TVP Info na temat wsparcia zbiórki Łatwogang:
— Codziennik z Mordoru (@mordownik4u) April 26, 2026
- Panie ministrze, internet i właściwie cała Polska żyje dziś akcją youtubera Łatwoganga, który zbiera pieniądze na pomoc… pic.twitter.com/M7CMSFRV0v




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze