Hollywood huczy od plotek. Czy to dlatego dzieci Brada Pitta chcą wyrzucić jego nazwisko?

Od lat w amerykańskich mediach krążą spekulacje, jakoby Brad Pitt, pod wpływem alkoholu, miał zachowywać się agresywnie wobec Angeliny Jolie i ich dzieci, a echa incydentu w prywatnym samolocie wciąż wracają. Choć aktor zaprzecza i nigdy nie usłyszał zarzutów, kolejne dzieci symbolicznie odcinają się od ojca, rezygnując z nazwiska „Pitt”, co ponownie podsyca falę domysłów.

3 minut czytania
Hollywood huczy od plotek. Czy to dlatego dzieci Brada Pitta chcą wyrzucić jego nazwisko?
Angelina Jolie i Maddox Jolie
← Powrót na niezalezna.pl
Hollywood huczy od plotek. Czy to dlatego dzieci Brada Pitta chcą wyrzucić jego nazwisko?

W Hollywood znów zawrzało. Rodzina Jolie–Pitt, od lat żyjąca w cieniu medialnych doniesień i niekończących się spekulacji, ponownie znalazła się w centrum uwagi. Wszystko przez decyzje adoptowanych dzieci Angeliny Jolie, które coraz częściej rezygnują z nazwiska ojca. W branży mówi się o „symbolicznym zerwaniu więzi”, a komentatorzy zastanawiają się, czy to właśnie dawne oskarżenia stały się cieniem, którego nie da się już dłużej nie zauważać.

W minionym tygodniu, jak podaje magazyn People, 24-letni adoptowany syn pary, który pracował jako asystent reżysera przy najnowszym filmie matki, został wymieniony w napisach jako Maddox Jolie, już bez nazwiska Pitt. Wcześniej taką decyzję podjęły dwie pozostałe córki, Zahara i Shiloh, która jest biologicznym dzieckiem pary.

Angelina, Zahara i Maddox

Najgłośniej wraca temat incydentu z 2016 roku, kiedy to podczas lotu prywatnym samolotem miało dojść do gwałtownej kłótni między Pittem a Jolie. W dokumentach i medialnych relacjach przewijały się opisy agresywnego zachowania aktora, który miał być pod wpływem alkoholu. Wspominano, że jedno z dzieci miało być przez niego szarpane i przyduszane — co natychmiast stało się paliwem dla kolejnych spekulacji. Wszystkie te informacje miały jednak charakter zarzutów i relacji stron, którym Pitt konsekwentnie zaprzeczał, a żadne śledztwo nie zakończyło się postawieniem mu zarzutów.

Czy to prawdziwy Jim Carrey? Internauci uważają, że aktora... podmieniono [WIDEO]
Jim Carey to aktor, któremu nikogo nie trzeba przedstawiać. Ma na swoim koncie mnóstwo ról w komediach, a jego charakterystyczny sposób mówienia i poruszania się stał się jego znakiem rozpoznawczym. Jego pojawienie się na gali rozdania Cezarów we Francji, wzbudziło jednak spore kontrowersje. Fani twierdzą bowiem, że mężczyzna, który pojawił się przed kamerami, to nie Jim Carrey.

Nazwisko Pitt — ciężarem

Mimo to medialny obraz tamtego lotu żyje własnym życiem. Dla wielu obserwatorów to właśnie te niepotwierdzone doniesienia stały się tłem dla późniejszych decyzji dzieci. Najstarszy adoptowany syn pary, Maddox, już wcześniej zaczął posługiwać się nazwiskiem „Jolie”, co odebrano jako wyraźny sygnał dystansu wobec ojca. W kolejnych latach podobne kroki miały podejmować inne dzieci, a dziś mówi się o następnym symbolicznym odcięciu.

Angelina Jolie i Maddox Jolie

Rodzinny dramat Jolie–Pitt od dawna rozgrywa się na oczach całego świata. Rozwód, batalie sądowe, spory o opiekę i dostęp do dokumentów z dochodzeń — wszystko to stworzyło atmosferę, w której każdy ruch dzieci jest analizowany pod lupą. Decyzje o porzuceniu nazwiska „Pitt” tylko wzmacniają przekonanie, że w tej rodzinie wciąż toczy się niewidoczna dla opinii publicznej walka.

Skandal wokół filmu o Melanii! Rolling Stonesi odcinają się od „Gimme Shelter”
Utwór „Gimme Shelter” (1969) grupy The Rolling Stones, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu dokumentalnego „Melania”, stał się osią sporu. Rzecznik zespołu zaprzeczył, że filmowcy otrzymali zgodę na jego wykorzystanie. Wcześniej producent dokumentu twierdził, że miał zgodę od frontmana grupy, Micka Jaggera.

Nazwisko, które stało się ciężarem

Brad Pitt nie komentuje tych doniesień. Jego otoczenie podkreśla, że aktor stara się odbudować relacje rodzinne i skupić na pracy. Hollywood żyje więc kolejną falą domysłów, a nazwisko „Pitt”, niegdyś symbol filmowej potęgi, staje się dziś częścią rodzinnej historii, która bardziej przypomina dramat niż hollywoodzki happy end.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze