Jakiś czas temu media obiegło nagranie, na którym widać szamotaninę na pokładzie prezydenckiego samolotu. To Brigitte Macron uderzała w twarz swojego męża. Nagranie odbiło się szerokim echem na całym świecie.

Nic więc dziwnego, że gdy prezydent Francji pokazał się publicznie z podbitym okiem, podejrzenia od razu padły na jego żonę.
„Przepraszam za nieestetyczny wygląd mojego oka… Potraktujcie to jako symbol ducha walki”
- tłumaczył podczas publicznego wystąpienia.

Emmanuel Macron przemawiał do wojska z podbitym okiem. „Przepraszam za nieestetyczny wygląd mojego oka… Potraktujcie to jako symbol ducha walki”. Znowu Brigitte? 🤡 pic.twitter.com/TnGJTpR7bV
— Ekonomat (@ekonomat_pl) January 15, 2026
Pałac Elizejski, z którym skontaktował się „Le Parisien”, starał się uspokoić opinię publiczną, podając diagnozę naczelnego lekarza:
„To po prostu małe naczynie krwionośne w oku, które krwawi. To całkowicie łagodny przypadek”.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze