La, la, la… Saint-Tropez
Jedna z ikon kina i popkultury XX wieku zmarła w niedzielę w wieku 91 lat. Była gwiazdą kina, modelką i piosenkarką. Zadebiutowała w wieku 15 lat na okładce magazynu Elle, a potem w filmie I Bóg stworzył kobietę.
Aktorka przez większość życia mieszkała w Saint-Tropez na Lazurowym Wybrzeżu. Tam właśnie miała posiadłość La Madrague, w której mieszkała aż do śmierci.

Szczegóły pogrzebu
Jak poinformowała Fundacja Brigitte Bardot, która zajmuje się ochroną prawa zwierząt, jej założycielka będzie pochowana na leżącym nad brzegiem morza cmentarzu w Saint-Tropez, na którym spoczywają jej rodzice. Pogrzeb będzie miał charakter prywatny. Poprzedzi go uroczystość w kościele Wniebowzięcia Matki Bożej w Saint-Tropez. Będzie transmitowana na ekranach na terenie miasta.
Po pogrzebie zaplanowany jest hołd dla zmarłej aktorki, w którym będą mogli uczestniczyć mieszkańcy jej ukochanego miasta i fani artystki.

Propozycja z Pałacu Elizejskiego
Jak informowały francuskie media, Pałac Elizejski proponował rodzinie Bardot zorganizowanie oficjalnej, państwowej ceremonii pożegnalnej. Bliscy gwiazdy nie przychylili się jednak do tej propozycji. Francuski prezydent Emmanuel Macron nie będzie uczestniczył w uroczystościach.
Jej filmy, jej głos, jej olśniewająca sława, jej inicjały, jej smutki, jej hojna pasja do zwierząt, jej twarz, która stała się Marianną – Brigitte Bardot uosabiała życie pełne wolności. Francuska egzystencja, uniwersalny blask. Poruszała nas. Opłakujemy legendę stulecia
- napisał Macron po śmierci aktorki.

Jeden polityka na pogrzebie BB
W pogrzebie gwiazdy francuskiego kina weźmie z kolei udział liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen.
Ostatnim mężem Brigitte Bardot, z którym aktorka była związana przez około 30 lat, był Bernard d’Ormale. W przeszłości pracował jako doradca Jean-Marie Le Pena - ojca Marine Le Pen i założyciela prawicowego Frontu Narodowego (FN).
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze