Górniak staje w obronie prezydenta
Edyta Górniak znana jest z ogromnej wrażliwości, ale ten widok dosłownie złamał jej serce. Na profilu na Instagramie artystka udostępniła niezwykle emocjonalne wideo, w którym odniosła się do incydentu z udziałem prezydenta próbującego wejść do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Widać i słychać, że cała sytuacja kosztowała ją mnóstwo nerwów, a głos łamał się jej w gardle.
Gwiazda nie ukrywała, że jest głęboko wstrząśnięta brakiem szacunku wobec głowy państwa w tak newralgicznym miejscu.
Nie mam mądrego komentarza na to, co się dzieje, ale mam tyle emocji i bólu, i smutku za naszego prezydenta, za to, jak został potraktowany”
- wyznała drżącym głosem.
"Przepraszam panią". Niezwykła klasa Nawrockiego
Co tak bardzo poruszyło piosenkarkę? Chodzi o moment przed samym wejściem do Trybunału, w którym prezydent spotkał się z wyjątkowo nieprzyjemnym i prowokacyjnym zachowaniem ze strony Anny Korwin-Piotrowskiej, fizycznie blokującej mu drogę. Zamiast jednak stracić nerwy, wezwać ochronę czy unieść się gniewem, zachował się jak prawdziwy dżentelmen, co wprawiło Edytę w absolutne osłupienie i podziw.

I [westchnięcie] jeszcze co za absurd, że jeszcze on przeprasza tą panią, że chce przejść, że on jeszcze mówi: »Przepraszam panią«”
- relacjonowała wyraźnie poruszona gwiazda.
Wzruszające podsumowanie diwy: "Odezwała się w nim kultura osobista"
Dla królowej polskiej sceny ten z pozoru drobny gest pod budynkiem Trybunału był ostatecznym dowodem na niezwykły charakter prezydenta. W świecie pełnym agresji, krzyku i politycznych przepychanek, zachowanie zimnej krwi i dobrych manier w tak ekstremalnych warunkach to według artystki prawdziwy fenomen.
„Jeszcze w takiej sytuacji, w takim napięciu, w takiej niepewności odezwała się w nim kultura osobista. [pociągnięcie nosem]”
- podsumowała ze łzami w oczach Górniak.






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze