Dziwne wpisy na profilu Macieja Orłosia. Dziennikarz wydał oświadczenie

Maciej Orłoś zaapelował do internautów w sprawie swojego profilu na platformie X. Dziennikarz poinformował, że jego konto zostało przejęte, a od kilku tygodni pojawiają się na nim treści, z którymi nie ma nic wspólnego. Sprawa była już zgłaszana platformie oraz CERT. Teraz prezenter zamierza zawiadomić policję.

3 minut czytania
Dziwne wpisy na profilu Macieja Orłosia. Dziennikarz wydał oświadczenie
Autorstwa Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=73157090
← Powrót na niezalezna.pl
Dziwne wpisy na profilu Macieja Orłosia. Dziennikarz wydał oświadczenie

Maciej Orłoś padł ofiarą kradzieży konta w serwisie X. Dziennikarz poinformował o problemie za pośrednictwem Facebooka i poprosił swoich obserwatorów o pomoc. Jak wynika z jego relacji, osoba, która uzyskała dostęp do profilu, publikuje tam treści, których Orłoś nie jest autorem.

Problem ma trwać już od kilku miesięcy. Konto @MaciekOrlos, obserwowane przez ponad 40 tys. użytkowników, pozostaje poza kontrolą dziennikarza. Co więcej, pojawiające się na nim publikacje mają być generowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i niejednokrotnie zawierają wulgarne treści.

Maciej Orłoś nie może odzyskać konta

Dziennikarz przekazał, że wielokrotnie próbował rozwiązać problem bezpośrednio z platformą X. Jak twierdzi, zgłoszenia nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu.

Orłoś miał otrzymywać standardowe odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję. Z przekazywanych mu informacji wynikało, że platforma nie znalazła podstaw do podjęcia działań, które pozwoliłyby przywrócić mu dostęp do konta.

Nowy zegarek VICTARAE hitem sprzedaży na Goryla.pl. Ten model wyprzedał się w dwa dni
Nowa marka zegarków VICTARAE błyskawicznie przyciągnęła uwagę klientów Goryla.pl. Jak poinformowała platforma, model na srebrnej bransolecie stał się z miejsca sprzedażowym hitem i został wyprzedany w ciągu zaledwie dwóch dni. Wszystko wskazuje na to, że równie dużym zainteresowaniem cieszy się damska wersja Lady Gold, przygotowana jako pamiątka wielkiego zwycięstwa Polaków.

Sytuacja jest tym bardziej problematyczna, że profil nadal funkcjonuje i dociera do tysięcy obserwatorów. Publikowane tam materiały mogą więc być odbierane jako wypowiedzi samego dziennikarza, mimo że — jak zapewnia Orłoś — nie ma on z nimi nic wspólnego.

Sprawa trafiła do CERT

Maciej Orłoś nie poprzestał na zgłoszeniach kierowanych do platformy. O przejęciu konta poinformował również CERT, czyli zespół zajmujący się reagowaniem na incydenty związane z bezpieczeństwem komputerowym.

Jak wynika z jego relacji, również ta droga nie doprowadziła dotychczas do odzyskania profilu. Dziennikarz otrzymał informację, że podjęto działania, jednak ich skuteczność była ograniczona, ponieważ ostateczne decyzje dotyczące konta pozostają po stronie platformy X.

Marianna Schreiber wreszcie pokazała nowego chłopaka. Wygląda na dużo młodszego
Koniec lania łez. Marianna Schreiber znowu jest zakochana i wreszcie odnalazła upragnione szczęście. Celebrytka pochwaliła się gorącymi kadrami z wakacji, na których tonie w objęciach nowego ukochanego. Tajemniczy blondyn wygląda na młodszego od niej, ale widać, że miłość kwitnie! Przy okazji Marianna postanowiła rozliczyć się z hejterami i rzuciła wymowny komentarz o swoim “normalnym” partnerze.

W tej sytuacji Orłoś zdecydował się na kolejny krok. Zapowiedział zawiadomienie policji.

Apel do internautów

Prezenter zwrócił się również bezpośrednio do osób korzystających z X. Poprosił je o zgłaszanie profilu jako przejętego. Liczy na to, że większa liczba zgłoszeń skłoni platformę do zajęcia się sprawą.

Problem z kontem jest dla dziennikarza szczególnie istotny ze względu na jego dużą aktywność w mediach społecznościowych. Orłoś od lat komentuje w internecie bieżące wydarzenia i wykorzystuje swoje profile do kontaktu z odbiorcami.

Teraz jednak musi ostrzegać obserwatorów, że treści pojawiające się na jego koncie X nie pochodzą od niego.

12 tys. na rękę to mało? Kwaśniewski narzeka na biedę i musi dorabiać
Zwykły emeryt po kilkudziesięciu latach ciężkiej pracy liczy każdy grosz w dyskoncie. Tymczasem Aleksander Kwaśniewski co miesiąc inkasuje z naszych podatków potężną kwotę. I co? I narzeka! Polityk z rozbrajającą szczerością wyznał, że z państwowego uposażenia po prostu nie da się wyżyć, gdy ma się “dużą rodzinę”. Trzymajcie się mocno, bo kwota, na którą kręci nosem Kwaśniewski, przyprawia o zawrót głowy!

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze