Paulina i Maciej Orłosiowie przed wielką zmianą. „To będzie próba dla naszej relacji”

Pakowanie kartonów bywa bardziej emocjonujące niż romantyczna kolacja. Paulina i Maciej Orłosiowie właśnie odliczają dni do przeprowadzki i nie ukrywają, że to moment, który może sprawdzić nawet najbardziej zgrany duet. Będzie minimalizm, skandynawska estetyka i – jak podkreśla prezenterka – przede wszystkim dużo cierpliwości.

4 minut czytania
Paulina i Maciej Orłosiowie przed wielką zmianą. „To będzie próba dla naszej relacji”
Nowy dom, nowe emocje. Orłosiowie o przeprowadzce
← Powrót na niezalezna.pl
Paulina i Maciej Orłosiowie przed wielką zmianą. „To będzie próba dla naszej relacji”

Nowy adres to nie tylko świeże ściany i pachnąca farba. To także emocje, napięcia, drobne spięcia i wspólne decyzje, które potrafią zmęczyć bardziej niż długi dzień w pracy. Paulina Orłoś mówi o tym bez idealizowania rzeczywistości.

„To będzie weryfikacja i wielka próba dla naszej relacji. W procesie przeprowadzki trzeba się wykazać, przede wszystkim nie lada cierpliwością”

– przyznaje.

Ślub na Mauritiusie. Maciej Orłoś po raz czwarty mówi „tak”!
Maciej Orłoś (65 l.) — prezenter, niegdyś ikona powagi z Teleexpressu, właśnie po raz czwarty powiedział „tak” — tym razem Paulinie Koziejowskiej (44 l.), która częściej wrzuca zdjęcia w bikini niż prognozy pogody. Ślub odbył się na Mauritiusie, bo przecież gdzie indziej można tak pięknie połączyć miłość i palmy. Obrączki już błyszczą w sieci, a różnica wieku? Tylko 21 lat.

W jej głosie słychać ekscytację, ale i respekt wobec zmiany. Przeprowadzka to moment, w którym trzeba na nowo poukładać nie tylko meble, lecz także codzienne rytuały. Zdecydować, gdzie stanie stół, ale też jak będzie wyglądać wspólna przestrzeń do rozmowy, ciszy czy śmiechu.

Orłosiowie podchodzą do tego etapu z dużą uważnością.

„W domu najważniejsi są szczęśliwi ludzie. Chcemy utrzymać tę radość, która mieszkała z nami jeszcze w wynajmowanym mieszkaniu. Oczywiście fajnie, jeśli jest to również przestrzeń, w której można się wyciszyć i odpocząć. Urządzanie mieszkania to nie jest łatwa sprawa. Mamy na to dużo pomysłów. Ja gustuję we wnętrzach minimalistycznych, w stylu skandynawskim”

– opowiada.

Orłoś i jego młoda narzeczona balują na Karaibach! ZOBACZ ZDJĘCIA
Maciej Orłoś (65 l.) i Paulina Koziejowska (42 l.), znana para polskiego show-biznesu niedawno ogłosiła zaręczyny, a dziś bawią się w najlepsze na Dominikanie na słonecznych Karaibach. Sami zobaczcie jak wyglądają te gołąbki!

Minimalizm w jej wydaniu nie oznacza chłodu. Raczej oddech, światło i przestrzeń, w której nie ma nadmiaru. Skandynawska prostota, naturalne materiały, jasne kolory – to estetyka, która ma sprzyjać spokojowi. A ten, jak wiadomo, w codziennym pędzie jest na wagę złota.

Za kulisami wyboru kanapy czy koloru ścian kryje się jednak coś znacznie ważniejszego. Relacja. Paulina Orłoś nie ma wątpliwości, co jest jej fundamentem.

„Spontaniczność, otwartość, szczerość, uczciwość. To, że nie mamy przed sobą tajemnic. Że nikogo przed sobą nie udajemy. Wystarczy, że Maciek na mnie spojrzy i wie, w jakiej formie jestem. Czasem potrzebuje rozmowy, czasem przytulenia”

– podsumowuje.

Żona Macieja Orłosia TURBO WKURZONA! Paulinę Koziejowską dopadły feministki i... problemy techniczne!
Paulina Koziejowska (43 l.), żona Macieja Orłosia (65 l.) i prezenterka pogody w TVP wyznaje, że jest turbo wkurzona. Nie dość, że pokonały ją problemy techniczne, kiedy chciała zmienić nazwę użytkownika w mediach społecznościowych. Jeszcze na dodatek musi mierzyć ze skrajnie feministycznymi pytaniami, po co zmieniać nazwisko po ślubie?

Przeprowadzka bywa logistycznym wyzwaniem. Kartony, formalności, zmęczenie. Ale dla wielu par to także symboliczny krok – potwierdzenie, że idą w tym samym kierunku. Orłosiowie nie uciekają od świadomości, że to czas intensywny. Traktują go jak test, który może wzmocnić, jeśli podejdzie się do niego z uważnością.

Nowy dom nie ma być pokazową wizytówką. Ma być miejscem, w którym dobrze się oddycha. Gdzie można wrócić po długim dniu i poczuć ulgę. I gdzie – niezależnie od koloru ścian – najważniejsze będzie to, że są razem.

Skandal wokół filmu o Melanii! Rolling Stonesi odcinają się od „Gimme Shelter”
Utwór „Gimme Shelter” (1969) grupy The Rolling Stones, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu dokumentalnego „Melania”, stał się osią sporu. Rzecznik zespołu zaprzeczył, że filmowcy otrzymali zgodę na jego wykorzystanie. Wcześniej producent dokumentu twierdził, że miał zgodę od frontmana grupy, Micka Jaggera.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze