Co się wydarzyło w Cincinnati?
Lokalna policja prowadzi dochodzenie w sprawie rzekomej próby włamania do domu wiceprezydenta USA J.D. Vance’a w Cincinnati. Do incydentu miało dojść w poniedziałek rano.
Odpowiednik polskiej Służby Ochrony Państwa, czyli Secret Service, który ochrania amerykańskich polityków, potwierdził amerykańskim mediom, że krótko po północy niezidentyfikowany mężczyzna został zatrzymany przez agentów w domu Vance’a.
Dorosły mężczyzna został zatrzymany przez Departament Policji miasta Cincinnati, po tym, jak ujęli go agenci Secret Service, za spowodowanie zniszczenia mienia, w tym wybicie okien na zewnątrz prywatnej posiadłości związanej z wiceprezydentem
- podkreślono w komunikacie.

Wiceprezydenta i jego rodziny nie było w domu
Jak wyjaśniło Secret Service, Vance'a i jego rodziny nie było w posiadłości w trakcie incydentu.
W trakcie zdarzenia w rezydencji nie było nikogo. Wiceprezydenta i jego rodziny nie było wtedy w Ohio
- poinformowano w komunikacie.
Lokalne media, które były obecne na miejscu zdarzenia, wykonały zdjęcia policjantów, którzy badają wybite okno na terenie posiadłości.


Nowy Rok w Ohio
Wiele wskazuje jednak na to, że wiceprezydent USA witał Nowy Rok właśnie w swojej posiadłości w Cincinnati. Wcześniej lokalne władze ogłosiły, że drogi wokół domu należącego do rodziny Vance’ów będą zamknięte od 29 grudnia do 4 stycznia.

Czy będą zarzuty?
Departament Policji miasta Cincinnati i Biuro Prokuratora Stanów Zjednoczonych współpracują z Secret Service, w celu postawienia zarzutów niezidentyfikowanemu mężczyźnie.
Domy w Waszyngtonie i w Ohio
Na co dzień wiceprezydent USA J.D. Vance wraz z żoną Ushą i trójką dzieci mieszkają w Waszyngtonie. W 2018 roku kupili dom w Cincinnati, w stanie Ohio, za 1,4 mln dolarów.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze