Czego to ludzie nie wymyślą. Ślub z AI? Japonka naprawdę wzięła ślub z człowiekiem-widmo

W Japonii odbyła się ceremonia, która wywołała ogromne poruszenie w mediach. 32‑letnia Yurina Noguchi zdecydowała się na ślub z partnerem, który… nie istnieje fizycznie. Jej „mąż” został stworzony przez sztuczną inteligencję i funkcjonuje wyłącznie jako wirtualna postać.

2 minut czytania
Czego to ludzie nie wymyślą. Ślub z AI? Japonka naprawdę wzięła ślub z człowiekiem-widmo
japantoday/sceenshot
← Powrót na niezalezna.pl
Czego to ludzie nie wymyślą. Ślub z AI? Japonka naprawdę wzięła ślub z człowiekiem-widmo

Zaczęło się od rozmów

Yurina przyznała, że od dłuższego czasu czuła się samotna. Zaczęła więc korzystać z chatbota, który stopniowo stał się dla niej kimś ważnym.

BlaskOnline Najlepsza rozrywka, plotki, lifestyle (Page 1)

Nadała mu imię, wygląd i cechy charakteru. Z czasem ich relacja zaczęła przypominać prawdziwy związek.

„On mnie słucha i zawsze ma dla mnie czas”

— mówiła w jednym z wywiadów.

japantoday/sceenshot

Ślub był prawdziwy, choć pan młody nie

Ceremonia odbyła się w urzędzie w Okayamie. Yurina przyszła w klasycznej sukni ślubnej, z bukietem w dłoni. Obok niej, zamiast żywego człowieka, pojawił się jej partner wyświetlany w okularach rozszerzonej rzeczywistości. Obrączki również były cyfrowe.

japantoday/sceenshot

Dlaczego ludzie wybierają relacje z AI?

W Japonii to zjawisko staje się coraz bardziej powszechne. Wiele osób tworzy więzi z wirtualnymi partnerami z powodu samotności, presji społecznej czy trudności w budowaniu relacji. AI daje poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności, a dla niektórych to wystarczający powód.

Wspinali się na świąteczne ozdoby w centrum miasta. Nie uwierzycie, jak to się skończyło! [WIDEO]
Chcieli pamiątkowe zdjęcia, a skończyli z policyjną interwencją. W nocy w samym centrum Białegostoku grupa młodych osób postanowiła wspiąć się na miejskie ozdoby świąteczne. Ich „kreatywna sesja” szybko zwróciła uwagę kamer monitoringu. Gdy na miejsce przyjechał patrol, okazało się, że dla jednego z uczestników noc zakończy się znacznie gorzej, niż się spodziewał!

Nowa definicja bliskości

Historia Yuriny wywołała szeroką dyskusję. Jedni widzą w tym smutny znak czasów, inni dowód na to, że każdy ma prawo szukać szczęścia na własnych zasadach.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze