„Bardzo cenię Weronikę za to, jakim jest człowiekiem”. Wzruszające wyznanie Fabijańskiego

Sebastian Fabijański wystąpił w rodzinnym odcinku 18. edycji „Tańca z gwiazdami” w duecie z siostrą Weroniką. „Bardzo cenię Weronikę za to, jakim jest człowiekiem” – mówił na antenie „halo tu polsat”. Para zaprezentowała sambę z elementami dancehall i zdobyła 34 punkty. Aktor podkreślał, że ich relacja zmieniła się po zakończeniu wcześniejszych związków: „Paradoksalnie to nasze rozstania sprawiły, że odzyskaliśmy siebie nawzajem”.

3 minut czytania
„Bardzo cenię Weronikę za to, jakim jest człowiekiem”. Wzruszające wyznanie Fabijańskiego
Fabijański o relacji z siostrą na parkiecie
Powrót na niezalezna.pl

Sebastian Fabijański i Julia Suryś biorą udział w 18. edycji programu „Taniec z gwiazdami”. Od początku show aktor i raper podkreśla swoje zaangażowanie w przygotowania oraz otwartość na kolejne taneczne wyzwania.

Fabijański ma problemy ze zdrowiem. Wszystko wydarzyło się na treningu
Sebastian Fabijański zaniepokoił fanów informacją o nagłych problemach zdrowotnych. Podczas treningu do „Tańca z gwiazdami” aktor poczuł silny ból szyi, który zmusił go do natychmiastowej wizyty u fizjoterapeuty. Choć sytuacja wyglądała poważnie, Fabijański zapewnia, że nie rezygnuje z dalszych przygotowań.

W jednym z odcinków o charakterze rodzinnym Fabijański pojawił się na parkiecie w towarzystwie swojej siostry Weroniki. Jest ona tancerką, choreografką i reżyserką, a od aktora jest młodsza o dziewięć lat. Jak wynika z jego relacji, obecnie łączy ich bliska więź i wzajemne wsparcie.

„Bardzo cenię Weronikę za to, jakim jest człowiekiem – za jej inteligencję, wrażliwość i to, jak głęboko potrafi myśleć i rozmawiać. Nasza relacja dziś wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Ogromnie się cieszę, że możemy razem zatańczyć na parkiecie ‘Tańca z gwiazdami’ – to dla nas coś ważnego i symbolicznego, zwłaszcza że na widowni będzie nasza mama”

– powiedział w programie „halo tu polsat”.

„Zareagowałem bardzo emocjonalnie”. Sprawdź, co się wydarzyło u Sebastiana Fabijańskiego
Sebastian Fabijański znany jest z tego, że nie lubi stać w miejscu. Aktor, muzyk i malarz znów postanowił spróbować czegoś nowego – tym razem na parkiecie. Po swoim pierwszym występie nie ukrywał emocji i przyznał, że reakcja, która pojawiła się tuż po zejściu ze sceny, była dla niego dużym zaskoczeniem.

W ramach występu rodzeństwo zaprezentowało sambę wzbogaconą o elementy dancehallu, stylu bliskiego Weronice. Za taniec otrzymali 34 punkty.

Fabijański odniósł się również do zmian w ich relacji, wskazując na moment, w którym oboje zakończyli swoje związki.

„Kiedy oboje zakończyliśmy swoje związki i zostaliśmy sami, zaczęliśmy dużo rozmawiać. Wtedy dostrzegłem w Weronice mądrość, której wcześniej, szczerze mówiąc, nie widziałem – bo każde z nas żyło swoim życiem i trochę się minęliśmy. Paradoksalnie to nasze rozstania sprawiły, że odzyskaliśmy siebie nawzajem. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze”

– dodał.

Z tym programem Fabijański wiąże spore nadzieje. Padły mocne słowa
„Suma moich wszystkich ról – bardzo mrocznych, ciemnych, ciężkich – a także różne przykre zdarzenia i głupie decyzje, które podjąłem, wygenerowały fałszywy obraz mnie” — powiedział Sebastian Fabijański. Aktor przyznał, że udział w „Tańcu z gwiazdami” ma pomóc mu zbliżyć się do prawdy o sobie i odbudować to, co przez lata zostało sprowadzone do internetowych interpretacji.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze