Sebastian Fabijański otwiera nowy rozdział. Po "Tańcu z gwiazdami" przyszedł czas na to

Sebastian Fabijański nie ukrywa, że ostatnie miesiące wiele zmieniły w jego życiu. Udział w "Tańcu z gwiazdami" sprawił, że inaczej spojrzał nie tylko na siebie, ale także na swoją twórczość. Teraz oficjalnie zaprezentował nowy singiel, który – jak podkreśla – jest symbolem nowego etapu w jego muzycznej karierze.

4 minut czytania
Sebastian Fabijański otwiera nowy rozdział. Po "Tańcu z gwiazdami" przyszedł czas na to
← Powrót na niezalezna.pl
Sebastian Fabijański otwiera nowy rozdział. Po "Tańcu z gwiazdami" przyszedł czas na to

Sebastian Fabijański od lat łączy aktorstwo z muzyką, jednak dopiero ostatnie miesiące okazały się dla niego prawdziwym przełomem. Udział w programie "Taniec z gwiazdami" przyniósł mu nie tylko sympatię widzów, ale również – jak sam przyznaje – pozwolił pokazać się z zupełnie innej strony.

Jest wierzący, ale syna nie ochrzcił. Tak Fabijański tłumaczy decyzję
Sebastian Fabijański otwarcie mówi o swojej wierze, ale w kwestii wychowania syna postawił na wolność wyboru. Aktor wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się na chrzest Bastiana i podkreślił, że najważniejsze jest dla niego, by syn sam podjął tę decyzję, kiedy będzie gotowy.

Po zakończeniu tanecznej rywalizacji aktor nie ukrywał, że program wiele zmienił w jego podejściu do życia i twórczości.

– Program pomógł mi w dotarciu z prawdą na mój temat do ludzi i to jest kluczowe. Cieszę się, że miałem platformę tak masowo oglądaną. Mogłem kawałek siebie zostawić. Ludzie poznali wrażliwego, może nawet za bardzo wrażliwego człowieka, który nagle okazał się być kimś innym

– mówił w rozmowie z "Faktem".

Joanna Kurska nie wytrzymała. Padły mocne słowa i zapowiedź procesu
Wpis Joanny Kurskiej wywołał spore poruszenie w mediach społecznościowych. Była dziennikarka stanowczo odniosła się do pojawiających się nieprawdziwych informacji na swój temat i na temat swojego męża. Nie zabrakło mocnych słów, ironii oraz zapowiedzi skierowania sprawy do sądu.

To doświadczenie przełożyło się również na jego muzyczne plany. Fabijański przyznał, że do tej pory tworzył przede wszystkim dla siebie. Teraz chce trafiać do znacznie szerszego grona odbiorców.

– To, jaką muzykę teraz robię, jest bardzo symboliczne. Ja zacząłem robić muzykę dla ludzi, przestałem robić muzykę dla siebie. Robię muzykę z serca, ale dla ludzi

– tłumaczył.

Miała iść do innego programu, ostatecznie wylądowała w „Hotelu Paradise”. Po latach ujawnia kulisy
Ata Postek w rozmowie z BLASK Online wróciła wspomnieniami do momentu, który odmienił jej życie. Zdradziła, że początkowo próbowała dostać się do “Big Brothera”, ale casting zakończył się niepowodzeniem. Kilka miesięcy później zadzwonił jednak telefon, który otworzył jej drzwi do telewizji.

Kilka tygodni temu zapowiadał premierę nowego utworu nagranego z Darią Frączek. Teraz singiel "Nie ma dnia" ujrzał światło dzienne, a artysta nie krył emocji związanych z jego premierą.

– Dzień premiery to dzień, na który zawsze czekam najbardziej. W szczególności jak dotyczy takiego singla jak "Nie ma dnia" z Darią Frączek. Czuję, że wyszliśmy poza narzucone nam ramy

– napisał w mediach społecznościowych.

Skolim ruszył z nową akcją. Kierowcy przecierają oczy na widok cen
Po zakończeniu rządowego programu obniżek cen paliw wielu kierowców z niepokojem spojrzało na dystrybutory. Tymczasem Skolim przekonuje, że na jego stacji w Czeremsze nadal można tankować wyjątkowo tanio. Artysta pokazał aktualny cennik i nie szczędził odważnych deklaracji.

Fabijański podkreśla, że nowa piosenka ma dla niego szczególne znaczenie i jest potwierdzeniem obranej wcześniej drogi.

– Jakiś czas temu powiedziałem, że przestałem robić muzykę tylko dla siebie. "Nie ma dnia" to piosenka dla Was, napisana prosto z mojego serca. Tylko Wy potraficie dać mi tyle energii! Dzięki za Wasze wsparcie!

– zwrócił się do swoich fanów.

Burza wokół Anny Lewandowskiej trwa. Blanka Lipińska nie gryzła się w język
Emocjonalny wpis Anny Lewandowskiej o przeprowadzce do Chicago wciąż wywołuje gorące dyskusje. W obronie trenerki stanęła teraz Blanka Lipińska, która przekonuje, że sława i pieniądze nie chronią przed trudnymi emocjami, a życie osób publicznych wcale nie jest tak proste, jak wielu się wydaje.

Wygląda na to, że były finalista "Tańca z gwiazdami" konsekwentnie realizuje plan, o którym mówił po zakończeniu programu. Nowy singiel ma być nie tylko kolejną premierą w jego dorobku, ale także wyraźnym sygnałem, że w muzyce chce postawić na jeszcze bliższy kontakt ze słuchaczami.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze