„Artystyczna spowiedź” Sylwii Grzeszczak. Niespodziewanie pojawiła się u boku księdza [FILM]

Sylwia Grzeszczak niespodziewanie pojawiła się na scenie u boku portugalskiego księdza-DJ-a Padre Guilherme. Podczas koncertu w Opolu wspólnie wykonali „Pan jest pasterzem moim” w elektronicznej aranżacji. Okazuje się, że do występu doszło z inicjatywy samej wokalistki, która skontaktowała się z duchownym zaledwie dwa dni wcześniej. Później Grzeszczak nazwała ten moment „najważniejszym i najbardziej wzruszającym” występem w swojej karierze.

5 minut czytania
„Artystyczna spowiedź” Sylwii Grzeszczak. Niespodziewanie pojawiła się u boku księdza [FILM]
Facebook/Sylwia Grzeszczak
← Powrót na niezalezna.pl
„Artystyczna spowiedź” Sylwii Grzeszczak. Niespodziewanie pojawiła się u boku księdza [FILM]

Sylwia Grzeszczak na jednej scenie z księdzem-DJ-em

Do nietypowego muzycznego spotkania doszło w piątek, 4 września, podczas koncertu „W górę serca” w Opolu. Główną gwiazdą wydarzenia na Itaka Arenie był Padre Guilherme – portugalski ksiądz katolicki, który działalność duszpasterską łączy z muzyką elektroniczną.

TVP usunęła nagrania po aferze z Górniak. Stacja przeprasza, artystka komentuje: “beznadzieja”
Edyta Górniak miała być jedną z gwiazd finałowego koncertu „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Białych Błotach. Zamiast spokojnego zakończenia muzycznej trasy pojawił się jednak poważny zgrzyt. Wokalistka po zejściu ze sceny nie kryła rozczarowania realizacją swojego występu. Później ogłosiła, że rezygnuje ze współpracy z TVP. Stacja nerwowo zaczęła usuwać nagrania z piosenkarką, ale w internecie nic nie ginie.

W pewnym momencie na scenie pojawiła się Sylwia Grzeszczak. Wokalistka i duchowny zaprezentowali wspólnie „Pan jest pasterzem moim”. Znana pieśń religijna zabrzmiała jednak w zupełnie innej niż tradycyjna odsłonie – w elektronicznej, klubowej aranżacji. W przedsięwzięciu uczestniczył także producent Skytech.

Nagrania z występu szybko trafiły do internetu. Komentujący zwracali uwagę zarówno na niecodzienne zestawienie artystów, jak i nową aranżację religijnego utworu. „Mam łzy w oczach”, „Ciary”, „Aż mam dreszcze, jak tego słucham” – to niektóre z reakcji.

Mandaryna z mocnym wejściem do „Tańca z gwiazdami”. Widzowie już wydali werdykt [WIDEO]
Debiut Mandaryny w 19. edycji „Tańca z gwiazdami” był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów pierwszego odcinka. Marta Wiśniewska pojawiła się na parkiecie w duecie z Krystianem Rzymkiewiczem i szybko pokazała, że nie zamierza traktować udziału w programie wyłącznie jako kolejnego telewizyjnego wyzwania.

Sama napisała do Padre Guilherme

Jak się okazuje, udział Grzeszczak w koncercie nie był planowany z dużym wyprzedzeniem. Piosenkarka przyznała, że sama skontaktowała się z Padre Guilherme z propozycją wspólnego występu.

„Do @padre.guilherme napisałam sama dwa dni temu, żeby zaśpiewać kiedyś”

– relacjonowała później. Jak dodała, nie spodziewała się, że okazja pojawi się praktycznie natychmiast.

Wokalistka zdradziła też, że pomysł na takie muzyczne spotkanie chodził jej po głowie już od dłuższego czasu.

– Od roku miałam z tyłu głowy, że chciałabym to z nim zrobić

– mówiła po koncercie.

„Azja Express” wróciła z przytupem. Widzowie już wybrali faworytkę. Nie wszystkim się spodobało
Nowa edycja „Azja Express” dopiero się rozpoczęła, a już wywołała sporo emocji. Premierowy odcinek, który został wyemitowany 5 września, przyniósł uczestnikom pierwsze wymagające zadania, zmęczenie i stres, a widzom — okazję do szybkiego wytypowania swoich ulubieńców. W komentarzach po programie szczególnie często pojawiało się jedno nazwisko. Małgorzata Socha bardzo szybko zyskała sympatię publiczności i dla części widzów już jest jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa.

Grzeszczak: „Cały czas płakałam”

Występ miał dla Sylwii Grzeszczak także bardzo osobisty wymiar. Artystka przyznała, że przed wejściem na scenę towarzyszyły jej ogromne emocje.

– Do momentu wykonania cały czas płakałam

– mówiła. Później określiła to, co wydarzyło się w Opolu, mianem „artystycznej spowiedzi”.

TV Republika otworzyła swoje drzwi dla widzów. Była pizza, tańce i koncert gwiazdy Sylwestra [WIDEO]
Niedziela w Telewizji Republika przejdzie do historii. W siedzibie stacji zrobiło się tłoczno i... rozrywkowo. Republika otworzyła swoje studio dla widzów, którzy chcieli osobiście pokazać, że zamierzają ją wspierać. Była pizza, rozmowy z dziennikarzami, muzyka, a nawet występ gwiazdy disco polo Valdiego.

W mediach społecznościowych Grzeszczak wspomniała również o trudnym wydarzeniu, którego doświadczyła jako nastolatka. Nie ujawniła jednak szczegółów.

„W wieku 16 lat stało się coś bardzo mocnego i trudnego w moim życiu, z czym w kolejnych latach musiałam nauczyć się żyć”

– napisała. Właśnie w tym kontekście określiła spotkanie z portugalskim duchownym jako „najważniejszy i najbardziej wzruszający” występ w swojej karierze.

Wieniawa pod ostrzałem po debiucie w „Tańcu z gwiazdami”. Widzowie nie mieli litości
Julia Wieniawa po raz pierwszy zasiadła przy jurorskim stole „Tańca z gwiazdami”. Jej debiut był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów premierowego odcinka 19. edycji programu. Nowa jurorka od początku dostała od produkcji sporo przestrzeni — nie tylko oceniała uczestników, ale również pojawiła się na parkiecie i zaśpiewała. Widzowie szybko zabrali głos w sprawie jej występu. I trudno mówić o jednomyślnym zachwycie.

Kim jest Padre Guilherme?

Padre Guilherme to portugalski ksiądz katolicki, który zdobył rozpoznawalność dzięki łączeniu muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przekazem. Podczas swoich występów wykorzystuje m.in. religijne wizualizacje, fragmenty Biblii czy treści związane z nauczaniem Kościoła.

Jego występ w Opolu przyciągnął wielotysięczną publiczność. Na scenie tego wieczoru pojawili się również Arka Noego i Skytech.

Wspólne wykonanie „Pan jest pasterzem moim” przez Grzeszczak i Padre Guilherme stało się jednym z najgłośniej komentowanych fragmentów koncertu.

Donald Trump przeszedł metamorfozę. Prezydent USA pożegnał się z blondem [ZDJĘCIA]
Donald Trump po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi z powodu swojego wyglądu. Tym razem nie chodzi jednak o garnitur, krawat czy charakterystyczną opaleniznę. Wszystkie spojrzenia skupiły się na jego włosach. Na nowych zdjęciach prezydent Stanów Zjednoczonych zaprezentował się z fryzurą, która wygląda zupełnie inaczej niż dotychczas.

Zobaczcie:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze