Zamiast przeprosić politycy związani z PSL idą na wojnę z Książulem. I zaglądają mu do portfela

Nie milkną echa wizyty słynnego youtubera w Zielonej Górze. Przypomnijmy, Książulo obnażył gastronomiczne absurdy na Winobraniu, a lokalnym działaczom ewidentnie puściły nerwy. Zamiast uderzyć się w pierś, zrobić porządek z handlarzami i zacząć egzekwować wydawanie paragonów, urzędnicy zwołali konferencję, żeby oskarżyć internetowego twórcę o chęć zysku. W ten sposób politycy próbowali bronić zwęglonej zapiekanki, ale słynny recenzent kulinarny brutalnie sprowadził ich na ziemię.

3 minut czytania
Zamiast przeprosić politycy związani z PSL idą na wojnę z Książulem. I zaglądają mu do portfela
Książulo na Winobraniu w Zielonej Górze, ze słynną już zwęgloną zapiekanką | fot. YT Książulo
← Powrót na niezalezna.pl
Zamiast przeprosić politycy związani z PSL idą na wojnę z Książulem. I zaglądają mu do portfela

Rachunków brak, ceny z kosmosu

Od czego się zaczęło? Sztandarowa impreza w Zielonej Górze miała być świętem wina i pysznego jedzenia, ale dla przeciętnego klienta okazała się drogą przez mękę. Najpopularniejszy kulinarny youtuber w Polsce zapłacił 40 złotych za zapiekankę, która wyglądała jak twardy brykiet z pieca. Do tego nagrał wszechobecny brud przy stoiskach z grillem i całkowite ignorowanie kas fiskalnych przez sprzedawców. Pokazał po prostu to, co za własne pieniądze dostaje zwykły człowiek odwiedzający jarmark.

Kuba Wojewódzki dogryza Książulowi. Poszło o Porsche za 1,4 mln zł
Książulo spełnił swoje motoryzacyjne marzenie i odebrał nowe Porsche 911 Turbo S. Samochód kosztował około 1,4 mln zł, czym influencer pochwalił się w mediach społecznościowych. Zakup nie umknął Kubie Wojewódzkiemu, który postanowił skomentować go w swoim felietonie. Dziennikarz miał dla Książula pewną sugestię dotyczącą jego działalności gastronomicznej.

Zamiast szybko przepędzić nieuczciwych wystawców, lokalni decydenci poczuli się urażeni uderzeniem w wizerunek miasta. W trybie pilnym zorganizowali spotkanie z dziennikarzami i przeszli do ofensywy, usilnie próbując zrzucić odpowiedzialność za całe zło na autora nagrania.

Działacze w akcji

Do ataku ruszyli samorządowcy związani z PSL. Arkadiusz Dąbrowski, dyrektor Agencji Mienia Wojskowego, wolał zaglądać youtuberowi do portfela, niż skrytykować wciskanie ludziom niejadalnych odpadów. Polityk zaczął dowodzić, że influencer utrzymuje się z wyświetleń, a czarna od spalenizny bułka to zaledwie drobny mankament komercyjnej strefy.

Szybko zawtórowała mu Magdalena Dec z Rady Lubuskiego Centrum Produktu Regionalnego. Jej zdaniem, prezentowanie prawdy o stoiskach to błąd i ewidentna "nieznajomość tematu".

Hotel Gołębiewski ma problemy po aferze z Książulem
Miało być luksusowo, a skończyło się gigantycznym skandalem i szybką ewakuacją. Wizyta Książula w nowym Hotelu Gołębiewski w Pobierowie wywołała w sieci istne trzęsienie ziemi, a władze obiektu wciąż nie mogą ugasić wizerunkowego pożaru. Choć youtuber odzyskał swoje pieniądze, to dopiero początek kłopotów. Przedstawiciele hotelu wprost przyznają: zderzamy się z lawiną negatywnych opinii.
Książulo żyje z tego - z klikalności, kontrowersji. Ten filmik ma już ponad dwa miliony wyświetleń i kilkadziesiąt tysięcy pewnie z samych reklam zarobionych (...). A jeżeli ktoś będzie chciał spieczoną zapiekankę, to te strefy komercyjne są na każdym jarmarku

- dowodził z pełną powagą Dąbrowski przed kamerami.

Nokaut na koniec

Na ripostę Książula nie trzeba było długo czekać. Twórca w bezpardonowy sposób wyśmiał absurdalne tłumaczenia urzędników. Jasno przekazał, że nie ma zamiaru tworzyć darmowych, lukrowanych laurek dla miasta, kiedy w rzeczywistości sprzedawcy kroją turystów na gigantyczne marże i omijają podatki.

Komentując słowa polityka o rzekomo "przypieczonym" jedzeniu, recenzent użył argumentu, który momentalnie rozniósł się po internecie i ośmieszył zielonogórską obronę.

Nieoczekiwana zmiana u Książula. “Gołębiewski miażdży”
Kto by pomyślał, że król internetowych recenzji tak szybko zmieni front! Jeszcze miesiąc temu Książulo nie zostawił suchej nitki na gigantycznym hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Oburzenie, krytyka i wytykanie błędów zdominowały jego ówczesny materiał. Ale jak to w życiu bywa - kiedy emocje opadły, a youtuber postanowił sprawdzić luksusową konkurencję tuż za rogiem, przeżył potężny szok. Ten werdykt zaskoczy wszystkich!
Miasto Zielona Góra po moim filmie zorganizowała konferencję prasową. Spalona zapiekanka za 40 zł, stoisko z obrzydliwym grillem i obsługą, która nie wydaje paragonów (...) Przypieczona? Wariacie przypieczona to może być na złoto, a nie k*a na czarno"

- wypalił Książulo na swoim profilu. Po czym podsumował żale urzędników z najczystszym sarkazmem:

Z tego co rozumiem, to jest moja wina

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze