W akcji bierze udział kilkuset strażaków z wielu województw, wspieranych przez śmigłowce i samoloty gaśnicze. Strażacy wykonali już setki zrzutów wody, a sytuację dodatkowo utrudniają susza, silny wiatr i bardzo sucha ściółka leśna.

Najtragiczniejszym momentem akcji była katastrofa samolotu gaśniczego typu PZL M-18 Dromader. Maszyna rozbiła się podczas działań nad pożarem, a pilot zginął na miejscu. Sprawę bada prokuratura.
Służby obawiają się przede wszystkim zmiany kierunku wiatru, która mogłaby doprowadzić do dalszego rozprzestrzeniania się pożaru w stronę zabudowań. Na razie nie podjęto decyzji o ewakuacji mieszkańców.
Pożar budzi ogromne obawy przyrodników, ponieważ Puszcza Solska to jeden z najcenniejszych kompleksów leśnych regionu — znajdują się tam rezerwaty przyrody, obszary Natura 2000 i siedliska wielu chronionych gatunków zwierząt oraz ptaków.

Ciężką pracę strażaków doceniają mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy zorganizowali miejsce zbiórki, gdzie dostarczają jedzenie i napoje dla strażaków walczących z żywiołem.
Wzrusz ogarnia gdy się widzi spontaniczne zbiórki darów dla strażaków jak ta, która odbyła się przy kole gospodyń wiejskich Gromadzianki, ale..
..czy nie można było uruchomić kuchni polowych aby karmić walczących strażaków, czy naprawdę podstawy muszą ogarniać sami obywatele?
- pyta jeden z użytkowników platformy X.
Wzrusz ogarnia gdy się widzi spontaniczne zbiórki darów dla strażaków jak ta, która odbyła się przy kole gospodyń wiejskich Gromadzianki, ale..
— Mischa von Jadczak (@michaljadczak) May 7, 2026
..czy nie można było uruchomić kuchni polowych aby karmić walczących strażaków, czy naprawdę podstawy muszą ogarniać sami obywatele? pic.twitter.com/hC2JZwbuiF




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze