Teatr Kamienica może zniknąć z mapy Warszawy. „Miałem oddać zdrowie tej kamienicy, a nikt mi nie pomógł”

Emilian Kamiński walczył o Teatr Kamienica do ostatniego tchnienia. Dziś, prawie cztery lata po jego śmierci, jego rodzina wciąż zmaga się o przetrwanie sceny, a syn aktora przyznaje, że boi się o swoje życie.

3 minut czytania
Teatr Kamienica może zniknąć z mapy Warszawy. „Miałem oddać zdrowie tej kamienicy, a nikt mi nie pomógł”
← Powrót na niezalezna.pl
Teatr Kamienica może zniknąć z mapy Warszawy. „Miałem oddać zdrowie tej kamienicy, a nikt mi nie pomógł”
„Bardzo proszę, byś pamiętała o Kamienicy, której oddałem moje zdrowie”

— napisał w SMS-ie do warszawskiego ratusza Emilian Kamiński, 25 grudnia 2022 roku. Następnego dnia, o 7:30 rano, zmarł w swoim domu w Józefowie, po długiej i ciężkiej chorobie. Miał 70 lat. Odpowiedzi, o którą prosił, nie doczekał.

Dziedzictwo na krawędzi

Teatr Kamienica, jedna z najbardziej rozpoznawalnych prywatnych scen w Polsce, powstał w 2009 roku w piwnicach zabytkowej kamienicy przy alei Solidarności 93 w Warszawie. Kamiński wraz z żoną Justyną Sieńczyłło wyremontowali przestrzeń z własnych środków, a miasto, będące większościowym współwłaścicielem budynku (dziś ok. 65 proc. udziałów), od lat nie chciało zgodzić się na sprzedaż lokali teatrowi.

„Wygląda jak kloszard”. Agnieszka Holland odstawiła się na festiwal w Gdyni
Agnieszka Holland na festiwalu w Gdyni doczekała się fali komentarzy o swoim wyglądzie. Internauci pytają wprost: gdzie są wszystkie „stylistki”, które z taką zaciekłością krytykują Pierwszą Damę? Gdzie są wszystkie te samozwańcze ekspertki od mody, które z taką gorliwością rzucają się do krytykowania stylizacji Marty Nawrockiej, ale milkną jak zaklęte, gdy chodzi o kogoś z ich własnej bajki?

Rodzina Kamińskiego opisuje dekadę bezskutecznych prób nawiązania dialogu z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. W liście otwartym do władz miasta napisano wprost o „szeregu urzędniczych zaniedbań i nadużyć”, które doprowadzają zabytkowy obiekt do „ostatecznej degradacji”. Posłanka Ewa Szymanowska nazwała działania wokół teatru „mafijnymi zagrywkami”.

Miasto milczy, czas ucieka

Mimo apeli, listów i medialnego rozgłosu, los teatru wciąż wisi na włosku. Rodzina Kamińskiego wskazuje, że to miasto, jako większościowy współwłaściciel budynku, ma wszystkie narzędzia prawne, by ratować scenę, ale z nich nie korzysta.

„W O N ze stanowiska!” Ojciec trójki dzieci miażdży Rzeczniczkę Praw Dziecka po odebraniu maluchów rodzicom
Sąd, policja i kurator nie widzieli podstaw do odebrania, a mimo to trafiły do domu dziecka. Internauta Tomasz Wolny nie gryzie się w język: „WON ze stanowiska, z biura i od naszych dzieci” .

Tymczasem czas dla „Kamienicy” płynie nieubłaganie. Miejsce, które Emilian Kamiński budował własnymi rękami i za które, jak sam napisał, „oddał swoje zdrowie”, dziś staje przed realnym widmem zniknięcia z mapy kulturalnej Warszawy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze