Tak wyglądała Maja Rutkowski przed laty. Wspomina modeling i dawną sylwetkę

Maja Rutkowski opublikowała w mediach społecznościowych kolejne archiwalne fotografie z czasów, gdy pracowała jako modelka. Przy okazji zdradziła, jaki rozmiar ubrań nosiła przed laty, a także podzieliła się refleksją na temat zmian, jakie przyniosło życie. Jak podkreśliła, dziś uważa, że „kobiety nie definiuje rozmiar sukienki”, a największą wartość stanowią doświadczenie i siła charakteru.

2 minut czytania
Tak wyglądała Maja Rutkowski przed laty. Wspomina modeling i dawną sylwetkę
Facebook/Maja Rutkowski
← Powrót na niezalezna.pl
Tak wyglądała Maja Rutkowski przed laty. Wspomina modeling i dawną sylwetkę

Maja Rutkowski wróciła wspomnieniami do okresu swojej kariery w modelingu. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowała trzy archiwalne fotografie, na których pozuje jeszcze sprzed lat.

Plany Dominiki Ostałowskiej legły w gruzach. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień
Dominika Ostałowska miała spędzić lato na planie nowego projektu, jednak produkcja została niespodziewanie przesunięta. Aktorka przyznała, że decyzję podjęto z dnia na dzień, co oznaczało konieczność zmiany wcześniejszych planów. – „Dostałam ‘prezent’ w postaci wolnego czasu” – zdradziła. Wolne tygodnie zamierza wykorzystać na urlop, choć wkrótce rozpocznie także próby do nowej komediowej sztuki.

Przy okazji wpisu zdradziła, jaki rozmiar ubrań nosiła w tamtym czasie.

– „Taką lubiłam siebie najbardziej. Rozmiar 34-36, nawet czasami 32, przy moim wzroście 180 cm i to po urodzeniu dwójki dzieci. W szczuplejszej wersji bardziej mi do twarzy?”

– napisała, zwracając się do swoich obserwatorów.

Opozda pokazuje usmięśniony brzuch i chwali się wakacyjną sylwetką. Czy niedługo dogoni Lewandowską?
Joanna Opozda regularnie publikuje posty na Instagramie w strojach kąpielowych. Tym razem nie jest inaczej, ponownie zachwyciła obserwatorów swoją umięśnioną sylwetką w dwuczęściowym bikini.

Na tym jednak nie poprzestała. W dalszej części wpisu podzieliła się osobistą refleksją dotyczącą wyglądu i upływu czasu.

– „Im jestem starsza, tym bardziej rozumiem, że kobiety nie definiuje rozmiar sukienki. Każda z nas nosi na sobie ślady swojej historii – macierzyństwa, miłości, strat, walki i chwil, o których świat często nie ma pojęcia”

– podkreśliła.

Jak dodała, z sentymentem patrzy na zdjęcia z przeszłości, jednak większą satysfakcję daje jej to, kim jest obecnie.

– „Patrzę na te zdjęcia z sentymentem, ale jeszcze większą dumę czuję z kobiety, którą stałam się po drodze. Bo ciało może się zmieniać, ale siła, doświadczenie i serce zostają z nami na zawsze”

– zakończyła.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze