Według Telewizji Republika, która jako pierwsza ujawniła fragmenty rozmowy, nagranie pochodzi z lutego 2024 roku. W rozmowie uczestniczą trzy osoby: podpułkownik Wojciech B. „Biszkopt”, jego znajomy i kobieta (nazwisko znane redakcji).
Na ujawnionych fragmentach słychać m.in.:
„Ja mu nogi połamię batonem i tyle.”
„Poleży trochę, żeby ucichło.”
„A potem ropą poleję.”
Groźby dotyczące tortur, morderstwa, a nawet zabicia psów dziennikarza.

Według relacji Republiki, funkcjonariusz miał mówić o „krwawej zemście” za publikacje Nisztora.

Kim jest „Biszkopt”?
Z ustaleń mediów wynika, że Wojciech B. jest podpułkownikiem SOP i odpowiadał za ochronę najważniejszych osób w państwie. Był szefem ochrony Radosława Sikorskiego, gdy ten pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych.
Po ujawnieniu nagrań został zawieszony, a wobec niego wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
RMF FM informowało, że funkcjonariusz miał już złożyć dokumenty dotyczące odejścia ze służby.

Jak Republika zdobyła nagranie?
Według stacji, nagranie zostało zarejestrowane przez kobietę obecną w rozmowie, prywatnie związaną z funkcjonariuszem. To ona miała przekazać materiał dziennikarzom.
Nisztor zapowiedział, że pełna rozmowa zostanie wyemitowana na antenie Republiki.
Służba Ochrony Państwa potwierdziła zawieszenie funkcjonariusza i prowadzenie czynności wyjaśniających.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze