Kinowe produkcje o celebrytach to już stały punkt światowego show-biznesu. Własne dokumenty mają gwiazdy Hollywood, królowe popu i sportowe legendy. Teraz ta moda coraz śmielej przebija się do Polski. Robert Lewandowski przetarł szlak, a po nim przyszła fala kolejnych piłkarzy. Swoje filmy dostali m.in. Wojciech Szczęsny oraz Grzegorz Krychowiak, który – choć na boisku nie błyszczy już jak kiedyś – wciąż dba o status celebryty i przedsiębiorcy.

A show-biznes? Tutaj też zaczyna się gotować. Doda już dawno zapowiedziała swój dokument – miały być w nim „pikantne smaczki”, rozliczenia z przeszłością i oczywiście wątki o byłych partnerach. Produkcja jednak wciąż nie ujrzała światła dziennego, co regularnie podsyca plotki i domysły.
Tymczasem zupełnie inną drogą poszła Edyta Górniak. Platforma SkyShowtime ogłosiła właśnie, że pracuje nad dwuczęściowym dokumentem zatytułowanym po prostu „Edyta Górniak”. Film ma zadebiutować w 2026 roku, a zapowiedzi brzmią jak przedsmak czegoś naprawdę dużego. Twórcy obiecują, że produkcja będzie „autentyczną, subtelną i inspirującą podróżą między światem wielkich scen a zwyczajną codziennością” jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich gwiazd.

W dokumencie znajdą się również archiwalia, których fani dotąd nie widzieli. Ma to być wielka podróż od „skromnych początków Górniak w Ziębicach” aż po występy na „światowych estradach”. SkyShowtime zapewnia, że materiałów jest mnóstwo — pozostaje tylko pytanie, czy udało im się naprawdę dotrzeć do wszystkiego… Internauci żartują już o nagraniach sprzed „4000 lat”.
Najmocniejszy akcent zapowiedzi? Twórcy opisują film jako:
„Opowieść o wyboistej drodze ku radości, spełnieniu i odnajdowaniu spokoju w naturze”.
Za projektem stoi reżyserka Aleksandra Machnik — ta sama, która stworzyła dokumenty o Maryli Rodowicz, Krzysztofie Krawczyku i Annie Przybylskiej. Jeśli poprzednie produkcje są wyznacznikiem stylu, to możemy spodziewać się filmu emocjonalnego, szczerego i wizualnie dopracowanego.

Sama Edyta nie kryje ekscytacji. Artystka potwierdziła projekt w swoich mediach społecznościowych:
„W przyszłym roku będziecie mogli zobaczyć dokument o mojej historii – tej prawdziwej, nieopowiedzianej”.
Czy dokument SkyShowtime spełni oczekiwania fanów i pokaże Edytę Górniak taką, jakiej jeszcze nie widzieliśmy? Jedno jest pewne — w 2026 roku będzie o nim głośno.










Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze