W czerwcu Marianna i Łukasz Schreiberowie sfinalizowali rozwód. Polityk Prawa i Sprawiedliwości nie zwlekał jednak długo z kolejnym życiowym rozdziałem – już pod koniec sierpnia ponownie powiedział „tak”. Jego wybranką została Weronika Reiter, młodsza od niego o 18 lat. Informacja o wieku nowej żony szybko obiegła media i stała się przedmiotem gorących komentarzy.

Od momentu ślubu Weronika coraz śmielej zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej. Jest aktywna na Instagramie, gdzie promuje własne biuro nieruchomości i relacjonuje codzienność. Zdarzało się również, że w mediach społecznościowych pojawiały się aluzje pod adresem poprzedniej żony polityka, Marianny.
W ostatnich dniach obserwatorzy zauważyli jednak wyraźne ograniczenie aktywności Weroniki. Jak się okazało, miało to konkretny powód. Na InstaStories opublikowała zdjęcie dłoni z kroplówką i postanowiła wyjaśnić sytuację.

„Otrzymałam od was przez ostatnie dni dziesiątki wiadomości z pytaniami, dlaczego mnie tutaj nie ma”
– zaczęła, po czym ujawniła:
„Mój mąż przeszedł dzisiaj operację. To był czas pełen przygotowań i stresu. Potrzebujemy teraz „ciszy””.
Na zakończenie zapewniła obserwatorów, że nie znika na dobre:
„Wrócę do Was niebawem! Dziękuję naszym najbliższym za wsparcie”.
Żona polityka nie zdradziła, jakiego rodzaju był to zabieg ani co dokładnie dolega Łukaszowi Schreiberowi. Tym samym po medialnym zamieszaniu wokół szybkiego ślubu i różnicy wieku pojawił się moment wyciszenia. Pytanie tylko, czy ta „cisza” potrwa dłużej – i czy Weronika zdecyduje się wkrótce ujawnić więcej szczegółów.









Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze