Port Polska
Największe lotnisko w tej części Europy i cały hub będą się nazywać Port Polska
- ogłosił wczoraj z dumą premier Donald Tusk, a wraz z nim minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Nowa nazwa nie mogła oczywiście przejść bez echa. Nie tylko spierano się czy jest ładna i lepsza niż CPK, a także głosowano komu podoba się nowy logotyp.
Komentatorzy podkreślają, że nadal istnieje spółka Centralny Port Komunikacyjny i nadal obowiązuje ustawa o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Zwracają także uwagę na drobniejsze szczegóły, o które nie zadbano.
Rebranding
Miał to być rebranding. Zmiana nazwy i oderwanie się od Centralnego Portu Komunikacyjnego, krytykowanego przez aktualnie rządzących.
Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Wystarczy wejść do internetu i co można zauważyć?
Strona internetowa Port Polska nadal ma adres cpk.pl. Tak samo jest w mediach społecznościowych. Pozostaje @cpk_pl.

Nie tylko nie umieją budować CPK. Nie umieją nawet zmienić mu nazwy
- komentuje poseł PiS Marcin Horała.

Dawniej E. Wedel
- ironizuje lider Partii Razem Adrian Zandberg.

Jak dodają internauci, domena portpolska.pl została kupiona 5 grudnia, ale do tej pory nie jest skonfigurowana.
Właściciel profili
W dyskusję na temat Portu Polska włączył się jeden z ekspertów rynku nowych technologii. W mediach społecznościowych poinformował, że jest właścicielem profili społecznościowych @port_polska i @PortPolska.
Jeszcze nie wiem, co tam będzie i czy nie oddam ich komuś w dobre ręce
- napisał.
Wyślę również pismo w trybie dostępu do informacji publicznej do biura Macieja Laska z pytaniami o koszty oraz podmioty zaangażowane w rebranding
- zapowiedział.

Jak rebranding to już pełną gębą, a nie na pół gwizdka.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze