W swoim oświadczeniu Cienkowska zaznaczyła, że kultura nie może być przestrzenią dla twórców, którzy „normalizują nienawiść” i „przekraczają granice, których nie wolno akceptować”. Internauci błyskawicznie przypomnieli minister jej wcześniejsze słowa dotyczące finansowania projektu Jasia Kapeli określanego w sieci jako „aborcyjny musical”.
Decyzja o organizacji koncertu Kanye Westa w Polsce jest nie do przyjęcia.
— Marta Cienkowska (@MartaCienkowska) April 16, 2026
Mówimy o artyście, który publicznie wygłaszał antysemickie treści, relatywizował zbrodnie i zarabiał na sprzedaży koszulek ze swastyką. To nie są „kontrowersje”. To świadome przekraczanie granic i… pic.twitter.com/BML5ea35l0
Wtedy Cienkowska wyraźnie powiedziała, że „nie będzie polemizować ze sztuką”.
„Kiedy Kapela robił musical, to była sztuka. Kiedy West ma koncert, to nagle moralność?”
„Podwójne standardy aż bolą.”

„Wolność artystyczna tylko dla wybranych?”
„Hipokryzja w czystej postaci.”
„Albo bronimy sztuki, albo nie. Nie wybiórczo.”

Dla wielu to przykład podwójnych standardów w debacie o kulturze.

Organizatorzy koncertu nie odnieśli się jeszcze do słów minister i nie wiadomo czy w ogóle mają taki zamiar.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze