Piątkowska chce rządzić Krakowem. Tylko jak dojedzie do magistratu z Nadarzyna?

Kraków wybiera prezydenta, a kandydatka KO ma problem, którego nie rozwiąże żadne metro. Nawet to, które obiecuje. Monika Piątkowska zapewnia, że Kraków to jej dom, ale reporterzy znaleźli ją… pod Warszawą. Do Rynku Głównego? Bagatela, niespełna 280 kilometrów.

3 minut czytania
Piątkowska chce rządzić Krakowem. Tylko jak dojedzie do magistratu z Nadarzyna?
← Powrót na niezalezna.pl
Piątkowska chce rządzić Krakowem. Tylko jak dojedzie do magistratu z Nadarzyna?

Krakowianka z Nadarzyna

Reporter wPolsce24 ustalił, że kandydatka Koalicji Obywatelskiej mieszka na strzeżonym osiedlu pod Nadarzynem. To aż 280 km od stolicy Małopolski, ale tylko 28 km od stolicy Polski.

Reporter zastanawiał się, czy gdyby Piątkowska wygrała, to wygodnie byłoby jej codziennie dojeżdżać do krakowskiego magistratu. Mieszkańcy osiedla też mieli wątpliwości. Jeden z nich zastanawiał się na głos, czy kandydatka będzie latać do pracy samolotem.

Jeśli tak, to przynajmniej jeden problem Krakowa zostałby rozwiązany: Balice miałyby stałą klientkę.

„Do kibola trzeba mówić zrozumiale”. Knajacki Sikorski znów uderza w prezydenta
Minister spraw zagranicznych powinien ważyć słowa jak nikt inny. Ale knajacki pseudo oksfordczyk znów udowodnił, że nie zamierza. Podczas wizyty w Krakowie szef MSZ dał pokaz swojej wrodzonej buty i arogancji i zasugerował, że prezydent Karol Nawrocki ma ograniczone „zdolności percepcyjne” i że trzeba do niego mówić jak do kibola.

Kampania startuje… w Warszawie

To nie pierwszy zgrzyt w krakowskiej kampanii senatorki. Kontrkandydaci wytykają jej, że start w wyborach na prezydenta Krakowa ogłosiła nie w Krakowie, ale w Warszawie, i zarzucają jej brak stałego, nieprzerwanego związku z miastem.

„Proszę mnie pozwać!”

Temat zamieszkania wybuchł już wcześniej, podczas debaty „Super Expressu”. Bartosz Bocheńczak z Konfederacji stwierdził, że miejscem zamieszkania Piątkowskiej nie jest Kraków, i rzucił jej wyzwanie: jeśli to nieprawda, niech poda go do sądu. Senatorka zapewniła, że jest zameldowana w Krakowie i ma tu dom.

Jakub Wiech bez doktoratu, z zarzutem plagiatu. Sommer: „To już kwestia kryminalna”
Miało być przypieczętowanie eksperckiej pozycji. Wyszła wizerunkowa katastrofa. Jakub Wiech, jeden z najgłośniejszych publicystów od energetyki i klimatu, nie obronił doktoratu na Uniwersytecie Warszawskim. Ośrodek Studiów Wschodnich publicznie pokazał fragmenty, które jego zdaniem skopiowano z analiz OSW bez podania źródła. A Tomasz Sommer idzie jeszcze dalej i mówi wprost o sprawie kryminalnej.

Kandydatka: „Kraków to mój dom”

Piątkowska nie zamierza się tłumaczyć z pochodzenia. Podkreśla, że urodziła się w Zakopanem, wychowała w Nowym Targu i nie ma się czego wstydzić. W Krakowie ma rodzinę i mieszkanie w starej kamienicy. Przyjechała tu na studia prawnicze na UJ, poznała męża, urodziła dziecko i tu płaci podatki. Przez dziewięć lat kierowała Wydziałem Strategii i Rozwoju Miasta w krakowskim magistracie.

Sama przyznała zresztą, że w ostatnim czasie jest zasypywana pytaniami, które miejsce zamieszkania jest bardziej „jej”: segment pod Warszawą czy krakowski dom. Jej odpowiedź: Kraków to jej jedyna partia polityczna.

Gibała czeka

Tymczasem w II turze przedterminowych wyborów Piątkowska zmierzy się z radnym Łukaszem Gibałą. Wynik pokaże, czy krakowianom przeszkadza adres pod Warszawą, czy ważniejsze jest dla nich obiecane metro.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze