Gest pełen wdzięczności i nadziei
Pomysł narodził się wiosną, gdy Przemysław zobaczył nagrania ze świątecznych spotkań Kamili z dziećmi nieuleczalnie chorymi.

„To jest szopka królewska, dla królowej Kamili. Widziałem jak królowa się spotyka z osobami z niepełnosprawnościami i nieuleczalnie chorymi. Jaką ona miłością darzy te osoby aż mi ciarki przeszły”
— mówił artysta w jednym z wywiadów, dodając:
„Oni ubierali z królową choinkę, ale szopki nie mają.”
To teraz już mają, dzięku panu Przemysławowi.

Szopka królewska, ale z serca
To nie pierwsze dzieło Kozłowskiego. Niepełnosprawny artysta już wcześniej stworzył zapałkowe konstrukcje dla papieża Franciszka, miasta Santiago de Compostela i nawet rakietę dla Igi Świątek.

Jego twórczość to nie tylko precyzja, ale też misja: pokazać, że marzenia nie znają granic.

Święta w Sandringham z polskim akcentem
Szopka trafiła do królewskiej rezydencji w Sandringham, gdzie będzie częścią świątecznej dekoracji.

Jak podkreśla Ambasada RP w Londynie, to symbol przyjaźni, szacunku i siły sztuki, która łączy ludzi ponad granicami.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze