Nocny kurs zamienił się w horror. Kobieta z nożem zaatakowała taksówkarza [WIDEO]

Nagranie z kamerki w łódzkiej taksówce obiegło sieć. Widać na nim, jak pasażerka wyciąga nóż, grozi kierowcy, zabiera pieniądze i zmusza go do połamania telefonu. Chwilę później wychodzi z auta i zaczyna krzyczeć, że rzekomo próbował ją zgwałcić. Policja prowadzi czynności, a internauci twierdzą, że już rozpoznali agresywną kobietę.

3 minut czytania
X.COM/screenshot
Powrót na niezalezna.pl

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Łodzi podczas nocnego kursu. Kobieta, która wsiadła do auta jako pasażerka, w pewnym momencie wyciągnęła nóż, zaczęła grozić kierowcy, zażądała pieniędzy i kazała mu połamać telefon.

Według medialnych doniesień, gdy kobieta wysiadła z samochodu, zaczęła krzyczeć, że taksówkarz jest „nienormalny” i że rzekomo chciał ją zgwałcić. Bez nagrania z auta takie słowa mogłyby całkowicie odwrócić role ofiary i sprawcy.

Wstrząsające wyznanie Kanye Westa. „Chcę zapracować na wybaczenie”. Raper ujawnia prawdę o chorobie
Raper Kanye West (48 l.), znany z licznych kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi, opublikował dramatyczny list otwarty w Wall Street Journal. Mówi w nim o swojej chorobie efektywnej dwubiegunowej, która mogła być skutkiem wypadku sprzed wielu lat. Nie proszę o współczucie, czy taryfę ulgową, ale chce zapracować na wybaczenie ludzi - podkreśla.

Kamera w aucie zmienia wszystko

Kierowca miał włączoną kamerę wewnątrz pojazdu. Na nagraniu widać, jak pasażerka wyciąga nóż i kieruje ostrze w stronę kierowcy. Żąda pieniędzy i wymusza zniszczenie telefonu.

To właśnie ten zapis sprawia, że narracja o „próbie gwałtu” nie ma pokrycia w obrazie. Nagranie stało się kluczowe, zarówno dla samego kierowcy, jak i dla oceny sytuacji przez opinię publiczną.

X.COM/screenshot

Nagranie w sieci, internauci typują sprawczynię

Wideo trafiło do internetu i zaczęło szybko krążyć w mediach społecznościowych. Udostępnił je m.in. poseł Paweł Lisiecki, komentując, że gdyby nie kamera, dziś to kierowca mógłby być oskarżany o gwałt.

Internauci w komentarzach deklarują, że rozpoznali kobietę z nagrania i podają jej rzekome dane, ale na ten moment są to jedynie ustalenia użytkowników sieci, a nie oficjalne informacje służb.

Policja będzie wyjaśniała zachowanie ministra. Żurek o mało nie potrącił kobiety na pasach!
Policja w Krakowie potwierdza, że zajmie się nagraniem z udziałem ministra Waldemara Żurka, który w programie „Duży w Maluchu” miał nie ustąpić pierwszeństwa pieszej. Sprawa, dotąd komentowana głównie w mediach, wchodzi teraz na oficjalny tor. Funkcjonariusze zapowiadają analizę nagrania i ocenę, czy doszło do wykroczenia.

Z dostępnych informacji wynika, że sprawa została zgłoszona i policja prowadzi czynności w sprawie ataku na kierowcę w Łodzi. Funkcjonariusze mają do dyspozycji nagranie z kamerki samochodowej, które może stać się kluczowym dowodem.

Na razie brak oficjalnego potwierdzenia zatrzymania kobiety widocznej na nagraniu. Wszelkie informacje o jej tożsamości, które pojawiają się w sieci, należy traktować jako nieoficjalne.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze