O przyznaniu Stalińskiej odznaczenia wiceszefowa MKiDN poinformowała w sobotę na swoim profilu na X (dawniej: Twitter).
„Są artyści, których dorobku nie da się zamknąć w liczbach, nawet jeśli to 50 lat. Miałam zaszczyt wręczyć Złoty Medal »Gloria Artis« Dorocie Stalińskiej - artystce bezkompromisowej, wiernej własnej drodze. Dziękuję za emocje i za to, że nigdy nie było »na pół gwizdka«”
– napisała.
Są artyści, których dorobku nie da się zamknąć w liczbach, nawet jeśli to 5️⃣0️⃣ lat. Miałam zaszczyt wręczyć Złoty Medal „Gloria Artis” 🥇 Dorocie Stalińskiej- artystce bezkompromisowej, wiernej własnej drodze. Dziękuję za emocje i za to, że nigdy nie było „na pół gwizdka”.🤝 pic.twitter.com/fvJuZqGqhw
— Bożena Żelazowska (@Bozenazelazowsk) March 20, 2026
Dorota Stalińska (ur. 1 czerwca 1953 r. w Gdańsku) w 1976 r. ukończyła studia aktorskie w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. W tym samym roku można ją było oglądać w „Człowieku z marmuru” Andrzeja Wajdy jako fotoreporterkę robiącą zdjęcia na Okęciu. W 1980 r. zagrała dziennikarkę Ewę Bracką w fabule „Bez miłości” Barbary Sass. Kreacja ta zapewniła jej nagrodę dla najlepszej pierwszoplanowej aktorki na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.
Rok później Stalińska zagrała główną rolę w filmowej biografii Hanki Ordonówny „Miłość ci wszystko wybaczy” Janusza Rzeszewskiego. W 1982 r. w „Krzyku” Sass, pokazanym na festiwalu w San Sebastian, stworzyła postać młodej złodziejki z warszawskiej Pragi Marianny „Perełki”.

Jej kolejne dokonania aktorskie obejmują m.in. filmy „Dziewczęta z Nowolipek” i „Historia niemoralna” Sass, „Dekalog III” Krzysztofa Kieślowskiego, „Ferdydurke” Jerzego Skolimowskiego oraz „Ryś” Stanisława Tyma.
Artystka jest znana publiczności również z monodramu „Zgaga, czyli tragiczne skutki poplątania jedzenia z miłością”, który w 1996 r. miał premierę w Teatrze Buffo w Warszawie. Tekst „Zgagi” napisała sama, opierając go na motywach powieści Nory Ephron. Następnie wyreżyserowała i wyprodukowała spektakl. Odpowiadała również za kostiumy i scenografię.

Ostatnio aktorkę można było oglądać choćby w „Moich starych” Nataszy Parzymies oraz „Chłopach” DK i Hugh Welchmanów. Druga z produkcji była polskim kandydatem do Oscara 2024 w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze