Ujawnione tysiące stron dokumentów
Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował niedawno wiele stron dokumentów, wśród których znalazły się maile finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina do różnych osób ze świata biznesu, polityki i show-biznesu.
Żart prowadzącego
Dostępne dokumenty stały się kanwą licznych żartów komika Trevora Noah, który minionej nocy prowadził 68. galę rozdania nagród muzycznych Grammy.
Piosenka roku — to nagroda Grammy, której pragnie każdy artysta niemal tak samo, jak Trump pragnie Grenlandii, co ma sens, ponieważ wyspa Epsteina zniknęła, potrzebuje nowej, by spędzać czas z Billem Clintonem
- żartował Noah.
Tego się nie da oglądać
Na reakcję prezydenta USA nie trzeba było długo czekać.
Nagrody Grammy są najgorsze, praktycznie nie do oglądania! CBS ma szczęście, że te śmieci nie zaśmiecają już ich fal nadawczych. Prowadzący Trevor Noah, kimkolwiek on jest, jest prawie tak zły jak Jimmy Kimmel
- ocenił Trump we wpisie w mediach społecznościowych.
Wyspa Epsteina
Amerykański przywódca sprostował, że nigdy nie był na wyspie Epsteina i zagroził komikowi procesem.
Noah wypowiedział się błędnie o mnie, że Donald Tump i Bill Clinton spędzali czas na wyspie Epsteina. Nie zgadza się! Nie mogę mówić za Billa, ale ja nigdy nie byłem na wyspie Epsteina ani nigdzie w pobliżu i do dzisiejszego, zniesławiającego oświadczenia, nigdy nie zostałem oskarżony o bycie tam, nawet przez fałszywe media informacyjne
- oświadczył prezydent USA.
Prowadzącego galę rozdania GRAMMY nazwał nieudacznikiem.
Niech lepiej szybko ustali fakty. Wygląda na to, że wyślę moich prawników, aby pozbawili tego biednego, żałosnego, pozbawionego talentu, naćpanego prowadzącego, by pozwali go o kupę kasy
- zapowiedział Trump.
Przygotuj się Noah, będę się z Tobą dobrze bawił
- dodał.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze