Muniek zwolnił go SMS-em po 35. latach! Sidney Polak odpowiada… nową piosenką. Zobaczcie KLIP!

35 lat grania w jednym z najważniejszych polskich zespołów rockowych, setki koncertów i wspólna historia, którą zna cała Polska – a koniec? Jak ujawnia Sidney Polak, przyszło to nagle i w formie, która do dziś budzi emocje. Perkusista T.Love został zwolniony… SMS-em. Choć nie kryje żalu i zdziwienia decyzją Muńka Staszczyka, nie zamierza znikać. Wręcz przeciwnie – właśnie wydał nowy utwór, a kulisy jego powstania są równie zaskakujące, co rozstanie z legendarnym zespołem

3 minut czytania
YouTube
Powrót na niezalezna.pl

Sidney Polak przez niemal całą swoją karierę był filarem T.Love. Z zespołem współpracował nieprzerwanie przez 35 lat i – jak sam przyznaje – nie spodziewał się, że ta historia zakończy się w takiej formie. W rozmowie z mediami zdradził, że Muniek Staszczyk podziękował mu za lata wspólnego grania… za pośrednictwem wiadomości tekstowej.

„Oczywiście, będę miał więcej czasu na swoją działalność solową. Byłem jednak bardzo związany emocjonalnie z tym zespołem, to był mój dom i takie zwolnienie SMS-em to jest po prostu coś dziwnego”

– wyznał.

Sidney Polak zwolniony z T.Love sms-em? Wiadomo kto podjął decyzję
Rozstanie Sidneya Polaka z grupą T.Love po 35 latach współpracy wywołało ogromne poruszenie wśród fanów zespołu. Po oświadczeniu T.Love głos zabrał sam muzyk, który twierdzi, że decyzja o jego zwolnieniu przyszła do niego sms-em i miał ją podjąć lider zespołu Muniek Staszczyk.

Mimo rozczarowania i smutku Sidney Polak nie zamierza zwalniać tempa. Już 10 grudnia zaprezentował nowy, świąteczny utwór „Złota noc”, którym symbolicznie otwiera nowy rozdział w karierze. Co ciekawe, pomysł na piosenkę nie wyszedł od wytwórni ani menedżerów, lecz… Urzędu Dzielnicy Warszawa-Bielany.

Jak relacjonował muzyk na Facebooku, kulisy powstania utworu wyglądały tak:

„Akcja była prosta. Telefon: – Sidney, mamy pomysł na piosenkę świąteczną. – No okej, a jak ona ma brzmieć? – Ty nam powiedz, jak ma brzmieć. Jesteś z Bielan, jesteś swój, dasz radę. Mieszka u nas Marek Dutkiewicz. On napisze tekst, a ty muzykę. – Co? Marek Dutkiewicz się zgodził? O ja... no jasne, że to zrobię. To będzie dla mnie mega przygoda! Hurra, będę miał wspólną piosenkę z autorem „Szklanej pogody”, „Windą do nieba”. No to grubo”.
Kończy się pewna epoka. Sidney Polak odchodzi z T.Love po 35 latach
Zespół T.Love wydał oświadczenie, w którym poinformował, że po 35 latach współpracy ekipę opuszcza Sidney Polak. - Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nieraz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo, czy w innych składach - czytamy w oświadczeniu zespołu.

Przy „Złotej nocy” Sidney Polak połączył siły m.in. z Markiem Dutkiewiczem, Anną Rusowicz oraz Tomaszem Szczepanikiem z zespołu Pectus. To wyraźny sygnał, że były perkusista T.Love nie tylko nie kończy kariery, ale stawia na nowe, ambitne projekty.

Warto przypomnieć, że Polak od lat funkcjonuje także jako artysta solowy. Jego hity „Otwieram wino” czy „Skuter” na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki rozrywkowej, a w 2004 roku muzyk sięgnął po Fryderyka za autorski album. Dziś, po głośnym rozstaniu z T.Love, wszystko wskazuje na to, że jeszcze nieraz zaskoczy fanów – tym razem już na własnych zasadach.

Muniek Staszczyk rozlicza się z nałogiem w „Butach”. Nowy singiel i książka odsłaniają prawdę o życiu lidera T.Love
Od kilku tygodni można już usłyszeć najnowszy singiel Muńka Staszczyka „Buty”. Utwór zbiegł się w czasie z premierą książki „Chłopaki (nie) płaczą” i razem tworzą szczere świadectwo walki z alkoholizmem, chorobą i duchowym nawróceniem. „To metafora imprezowania”.

Zobaczcie KLIP:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze