Weto prezydenta podtrzymane
W środę Sejm podtrzymał weta prezydenta go ustawy łańcuchowej. Tuż po zawetowaniu ustawy Nawrocki złożył własny projekt ustawy, który rozszerza zakaz trzymania na łańcuchu na wszystkie zwierzęta domowe, nie tylko psy. Likwiduje także absurdalne przepisy dotyczące kojców dla psów.
Wystawa: Bracia mniejsi
Przy okazji debaty i głosowania nad prezydenckim wetem w Sejmie zorganizowano wystawę pod tytułem Bracia Mniejsi, która, jak czytamy na stronach Kancelarii Sejmu:
ukazuje los zwierząt trzymanych na uwięzi oraz w niewielkich kojcach.
Wystawa jest oparta na materiałach z interwencji podejmowanych przez organizacje działające na rzecz ochrony zwierząt.
Uwagę przykuwają nie tylko bardzo wstrząsające zdjęcia. Interesujący może wydać się też fakt, że marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu podczas zwiedzania wystawy towarzyszyli przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ). Czarzasty wsparł ich także w proteście przed Sejmem.
Z całego serca dziękuję za to, co robicie. Wkładacie w to ogrom serca i pracy, na którą nie każdego stać. Wasza pomoc dla psów płynie prosto z serca
- mówił Czarzasty .
Wyrok w sprawie… kradzieży psa
Na początku października DIOZ poinformował o zakończeniu działalności ratunkowej na rzecz zwierząt. Decyzja ta miała związek z prawomocnym wyrokiem sądu, który uznał, że prezes organizacji Konrad Kuźmiński oraz jej pracownik Eryk Złoty dopuścili się kradzieży psa. Wymierzono im grzywny w wysokości 600 złotych.
Chodzi o interwencję ze stycznia 2024 roku w miejscowości Brąszewice w województwie łódzkim. Według Sądu Rejonowego w Sieradzu, działanie przedstawicieli organizacji było bezprawne, a pies został skradziony. W październiku wyrok został podtrzymany przez Sąd Okręgowy w Sieradzu.
Kontrowersje wokół DIOZ
Wokół DIOZ narosły także inne kontrowersje, związane m.in. z finansami. Zbiórki ogłaszane przez organizację potrafiły zgromadzić duże sumy pieniędzy, za które kupowane były m.in. drogie samochody terenowe.
Byli wolontariusze pracujący z DIOZ mówili również o złych warunkach w ośrodku prowadzonym przez organizację. Pojawiały się problemy z higieną i opieką weterynaryjną. Inspekcje Weterynaryjne miewały zastrzeżenia do infrastruktury ośrodka.
Zachowanie Czarzastego
Zastanawia także zachowanie samego Czarzastego podczas zwiedzania wystawy. Marszałek przed kamerami telewizyjnymi zaciskał sobie łańcuch wokół szyi.
Tak to wygląda. Niech Pan sobie założy łańcuch na szyję i będzie Pan czuł, jak to wygląda
- zwrócił się do prezydenta Nawrockiego.
Pajac. Oficjalnie można powiedzieć, że marszałkiem Sejmu jest towarzysz pajac
- ocenił publicysta Łukasz Warzecha.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze