Madonna wraca i zamierza szokować. W nowym klipie gra na skojarzeniach i dawnych skandalach

Madonna nigdy nie była artystką, która przejmuje się tym, czy ktoś poczuje się urażony. Ba, zawsze grała skandalem. Tym razem co zrobiła teraz „królowa pop”, to powrót do jej najbardziej prowokacyjnych czasów. W najnowszym klipie, który już krąży po sieci, 67‑letnia gwiazda wrzuca widzów w świat pełen potu, świateł, klubowego chaosu i scen, które wyglądają jak wyrwane z nocnej wizji klubu. A nawet bardziej toalety w tym klubie.

2 minut czytania
Madonna wraca i zamierza szokować. W nowym klipie gra na skojarzeniach i dawnych skandalach
← Powrót na niezalezna.pl
Madonna wraca i zamierza szokować. W nowym klipie gra na skojarzeniach i dawnych skandalach

W jednej ze scen pojawia się Kate Moss. Modelka stoi przed lustrem, w klubowej toalecie i wykonuje gest przypominający wciągnięcie kreski. Oczywiście nie dosłownie, ale na tyle sugestywnie, że scena ta wywołała serie komentarzy i skojarzeń z pewnym skandalem, który miał miejsce wiele lat temu. To nie jest przypadek.

Kate Moss od lat próbuje odciąć się od przydomka „Cocaine Kate”, który ciągnie się za nią od 2005 roku, kiedy media opisywały jej problemy z narkotykami.

A teraz Madonna wrzuca ją do świata, który wygląda jak wizualna metafora tamtych czasów. W komentarzach pojawiają się słowa: „To prowokacja dla samej prowokacji”.

Katy Perry i Justin Trudeau zadebiutowali na czerwonym dywanie. Nie ukrywają już swojego uczucia
To już oficjalne. Katy Perry i Justin Trudeau po raz pierwszy pojawili się razem na czerwonym dywanie, potwierdzając tym samym swój związek. Para przyciągnęła uwagę fotografów podczas premiery filmu koncertowego „Katy Perry: The Lifetimes Tour – Live from Paris” na festiwalu Tribeca w Nowym Jorku.

Madonna znów w centrum skandalu. 67‑latka nie zamierza się uspokajać

The Sun przypomniał niedawno, że Madonna od lat lubi przekraczać granice, choćby wtedy, gdy symulowała akt sek*ualny w publicznej toalecie podczas jednego z występów.Teraz wraca do podobnej estetyki: dusznej, cielesnej, niepokojącej.

W nowym klipie kamera sunie po ciałach tancerzy, światła migają jak w klubie o czwartej nad ranem, a Madonna porusza się tak, jakby wciąż miała w sobie tę samą energię, którą szokowała świat w latach 90. To nie jest powrót nostalgiczny.

Sensacyjny powrót do przeszłości? ”Łączy nas odrobinę więcej niż tylko scena”
W polskim show-biznesie rzadko zdarzają się tak nieoczekiwane zwroty akcji. Michał Wiśniewski, wokół którego w ostatnich miesiącach huczało głównie w kontekście głośnego rozstania z jego piątą żoną, Polą, po raz kolejny zafundował fanom emocjonalny rollercoaster. Lider Ich Troje zaczął publicznie i niezwykle ciepło wspominać swoją drugą żonę, Martę „Mandarynę” Wiśniewską.

Madonna dokładnie wie, co robi

Zestawienie Kate Moss, czyli kobiety, której narkotykowa przeszłość była kiedyś na pierwszych stronach gazet, z klubową, odurzoną estetyką nowego klipu to ruch, który nie mógł przejść bez echa.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze