Kto się czym chwali?
Poseł Lewicy skomentował w mediach społecznościowych wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego po jego weekendowym spotkaniu w wiosce olimpijskiej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 20026.

Chwali się listą spotkanych osób jak nastolatek autografami w pamiętniku. Największy sukces półrocza to bycie zauważonym na Igrzyskach Olimpijskich. Istne złoto!
- ocenił Trela, nie wychodząc z roli eksperta.

Kto to przegryw?
Na reakcję nie trzeba było zbyt długo czekać. Rękawicę podjął poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Kanthak.

Twój max to spotkanie z Czarzastym i pokazywanie mu jak ma głosować. Przegrywie
- skomentował Kanthak. Nie wyjaśnił jednak, kto to taki przegryw?
Kozaki, p…wy i miękiszony
Dalej było już tylko o tym, kto kogo omija w Sejmie szerokim łukiem. Trela dał się nawet sprowokować do "głębokich" wynurzeń na temat męskiego przyrodzenia. Kto się mógł spodziewać, że poseł Lewicy będzie się znał na penisach?
Chłopaku, przestań już pić. Prawda jest taka, że jak mnie widzisz w Sejmie, to uciekasz na drugą stronę. Kozak w necie, p…a w świecie — pasuje do ciebie, jak do Zbycha — miękiszon z małą fujarką
- napisał Trela. Choć akurat głośne sformułowanie o miękiszonach rozpowszechnił były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Przesiadka lub przejście na drugą stronę ulicy
Kanthak potwierdził, że raczej unika towarzystwa posła Lewicy w Sejmie.
Każdy zna przypadki, kiedy człowiek przesiada się w autobusie na inne miejsce albo przechodzi na drugą stronę ulicy. Tak właśnie robi się, kiedy nie chce mieć do czynienia z prymitywami
- stwierdził.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze