Jolanta Fraszyńska długo walczyła z demonami przeszłości. Teraz otwarcie mówi o dzieciństwie

Jolanta Fraszyńska, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, często mówi o swojej przeszłości – nie tylko o sukcesach na scenie i ekranie, ale też o tym, co ukształtowało jej wczesne lata i wpłynęło na dorosłe życie. Urodzona w Mysłowicach w 1968 r., dorastała w rodzinie, w której miłość i ciepło mieszały się z poczuciem wstydu, gorszości i często niewypowiedzianymi trudnościami.

4 minut czytania
Jolanta Fraszyńska długo walczyła z demonami przeszłości. Teraz otwarcie mówi o dzieciństwie
akpa.pl
← Powrót na niezalezna.pl
Jolanta Fraszyńska długo walczyła z demonami przeszłości. Teraz otwarcie mówi o dzieciństwie

Fraszyńska wspomina, że miała młodą mamę i nie znała biologicznego ojca przez większość dzieciństwa. Jej matka urodziła ją jako nastolatka i samotnie wychowywała dwie córki – Jolę i starszą siostrę Katarzynę.

“Miała mnie w takiej, a nie innej konstelacji – młoda mama, brak ojca, życie w małej mieścinie”

– mówiła aktorka w wywiadach, podkreślając, jak bardzo te okoliczności zaważyły na jej poczuciu wartości i miejscu w świecie.

Miała szansę na międzynarodowy sukces, ale wypadek pokrzyżował jej plany. Anna Maria Jopek się nie poddała
Anna Maria Jopek to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich wokalistek, artystka, która od lat konsekwentnie buduje własny, niepodrabialny język muzyczny. Jej twórczość wymyka się prostym definicjom – łączy jazz, muzykę świata, pop i polską tradycję, a jednocześnie zawsze pozostaje głęboko osobista. Droga do tej pozycji nie była jednak pozbawiona dramatycznych momentów, z których jednym z najważniejszych był wypadek tuż przed jej udziałem w Konkursie Piosenki Eurowizji.

W jednym z wywiadów Fraszyńska przyznawała, że świadomość braku ojca i „co ludzie powiedzą” towarzyszyły jej od najmłodszych lat. W społeczności, w której dorastała, to, co pomyślą inni, miało ogromne znaczenie, a dzieciństwo aktorki – mimo obecności mamy – było nacechowane tym niewypowiedzianym wstydem. „Ukształtowało nas poczucie wstydu i gorszości” – mówiła, opisując tamte lata.

Już jako dziecko Jolanta odczuwała, że chce pokazać światu swoją wartość. Wspominała, że często starała się być wesoła i bezproblemowa, wierząc, że dzięki temu ludzie ją polubią i zaakceptują. “Wydawało mi się, że jak będę wesoła i bezproblemowa, to wszyscy mnie polubią” – wyznała w jednym z wywiadów, opisując swoje dziecięce mechanizmy obronne i potrzebę akceptacji.

To „aktorowanie” miało dla niej sens także w okresie dorastania – początkowo jako sposób na radzenie sobie z napięciem i lękiem, który narastał w niej z wiekiem. Dopiero lata później zrozumiała, że za wesołą maską kryły się głębsze emocje, które trzeba przepracować.

Ochrona zdrowia w ruinie, a Tusk... rysuje pieska. “Do roboty, szalony leniu!” WIDEO
Donald Tusk ostatnimi czasy jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Polacy jednak bardziej od jego tiktokowych poczynań woleliby widzieć efekty jego pracy na stanowisku premiera. W niedzielny poranek jednak Tusk ani myśli pracować. Zamiast tego, zamieścił na platformie X nagranie, na którym... rysuje pieska. Internauci nie kryją zażenowania i piszą wprost: do roboty!

Przez wiele lat Fraszyńska zmagała się z poważnymi problemami psychicznymi – nerwicą, stanami lękowymi czy depresją. W wywiadach opowiadała o momentach, w których napady paniki dosłownie ją paraliżowały.

„Doświadczenie lęku panicznego. Kiedy wali ci serce, kręci się w głowie, myślisz, że tracisz przytomność, że umierasz. Lękowcy dobrze wiedzą, o czym mówię”

– mówiła aktorka w rozmowie z miesięcznikiem Pani.

Przełomem w jej życiu okazała się terapia. Fraszyńska była jedną z pierwszych polskich aktorek, które publicznie przyznały, że korzystały z pomocy specjalistów. Dzięki psychoterapii, warsztatom i pracy nad sobą zaczęła nie tylko rozumieć korzenie swoich trudności, ale też budować swoją wartość od nowa.

12-letnia Polka zachwyciła rodaków występem na Eurowizji Junior. Wiemy, które zajęła miejsce. WIDEO
12-letnia Marianna Kłos rozkochała w sobie polskich widzów swoim występem na Eurowizji Junior. Młoda Polka ostatecznie zajęła 8 miejsce, ale widzowie są zgodni: dla nas to Ty wygrałaś - piszą Internauci.
„Dziś wiem, że chodzenie do terapeuty jest ważne. Dla mnie było to bardzo istotny pierwszy krok – dostajemy czyjąś uwagę, być może po raz pierwszy ktoś nas słucha, a my mówimy”

– wyznała, opisując, jak bardzo terapia pomogła jej w samopoznaniu.

Fraszyńska nie tylko zmierzyła się z traumami dzieciństwa, ale też odbyła własne poszukiwania rodzinne – w tym kontakt z biologicznym ojcem i przyrodnim rodzeństwem, co dla niej było ważnym krokiem ku wewnętrznemu uspokojeniu i zrozumieniu własnej historii.

Dziś aktorka mówi o sobie jako o osobie silniejszej, bardziej świadomej i otwartej. Jej historia to nie tylko opowieść o trudnym starcie w życiu, ale o odwadze, by szczerze spojrzeć na siebie i podjąć długą, często bolesną drogę leczenia, która umożliwiła jej spokojniejsze i pełniejsze życie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze