Jessie Buckley zachwycona polską zupą na planie „Hamneta”! „To było coś niesamowitego” [WIDEO]

To miał być klasyczny moment wdzięczności na prestiżowej gali, a zamienił się w najbardziej zaskakujące kulinarne wyznanie wieczoru. Jessie Buckley podczas Złotych Globów 2026 zadziwiła publiczność, wspominając… polską zupę, którą jadła na planie filmu Hamnet.

2 minut czytania
Jessie Buckley podczas wręczenia nagród
Powrót na niezalezna.pl

Odbierając statuetkę, aktorka postanowiła podziękować nie tylko reżyserom i partnerom z planu. Ze sceny w Beverly Hilton zwróciła się także do polskiego członka ekipy, Tomasza Sternickiego, który – jak opowiadała – regularnie gotował dla zespołu domową zupę w przywiezionym z Polski żeliwnym garnku. To właśnie to danie, serwowane między kolejnymi dniami zdjęciowymi, zapadło jej w pamięć najmocniej.

Anna Popek w karnawałowym nastroju. „Podobno modny jest teraz electro swing?” Zobacz WIDEO!
U Anny Popek karnawał w pełni! Ten rok dziennikarka postanowiła rozpocząć w rytmie… tańca. Na jej Instagramie pojawił się świeży wpis i wideo, w którym pyta z uśmiechem: „Podobno modny jest teraz electro swing? Próbuję się go nauczyć”. Ten taniec musicie zobaczyć!

Buckley mówiła o zupie z humorem, podkreślając, że była rozgrzewająca, prawdziwa i „jak dom”, szczególnie w trudnych, emocjonalnie wymagających dniach pracy na planie. Choć nie zdradziła dokładnie, co było w garnku, internet natychmiast ruszył z domysłami: żurek, barszcz, a może klasyczna jarzynowa?

Ten krótki, spontaniczny fragment przemowy szybko obiegł media na całym świecie, a w Polsce wywołał prawdziwą falę dumy. Rzadko zdarza się, by na jednej z najważniejszych gal filmowych globu polska kuchnia dostała swoje pięć sekund – i to z ust hollywoodzkiej gwiazdy.

Film „Hamnet” zapisze się zatem nie tylko jako ambitna ekranizacja literatury, ale też jako produkcja, na której polska zupa zrobiła międzynarodową karierę. A Jessie Buckley? Oficjalnie dołączyła do grona gwiazd, które dały się uwieść smakowi znad Wisły.

Rozkoszne obrazki z Barcelony. Klara i Laura Lewandowskie świętują ważny dzień...
Rodzinne kadry u Lewandowskich robią niemałe poruszenie. Anna Lewandowska coraz chętniej pokazuje codzienność z Barcelony, a tym razem w centrum uwagi znalazły się Klara i Laura. Dziewczynki miały wyjątkowy powód do radości – ich ukochana suczka Bella skończyła cztery lata.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze