Sprawa współpracy Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa wraca jak bumerang. Tym razem powodem jest kuriozalne uzasadnienie organów ścigania. Jak ujawniły media, prokurator Małgorzata Szeroczyńska podjęła decyzję o umorzeniu głośnego śledztwa z ramienia IPN. Główny argument?

Według śledczych, w latach 70. Lech Wałęsa miał być po prostu "wtórnym analfabetą". W związku z tym uznano, że nie posiadał on odpowiednich kompetencji językowych i intelektualnych, aby samodzielnie zredagować wielostronicowe, skomplikowane i rozbudowane donosy, które odnaleziono w słynnych teczkach generała Kiszczaka.
"Lewy z Bicepsem" bezlitośnie punktuje absurdy
Tłumaczenie prokuratury błyskawicznie stało się obiektem kpin ze strony komentatorów, internautów oraz satyryków. Temat został natychmiast podchwycony w popularnym programie "Lewy z Bicepsem", emitowanym na antenie Telewizji Republika oraz platformie YouTube. Format ten słynie z bezkompromisowego wytykania politycznych wpadek i przyznawania słynnej nagrody "Jachiry Tygodnia" za największe odklejki i absurdy w przestrzeni publicznej.

Prowadzący nie mieli najmniejszych wątpliwości, do kogo tym razem powinna powędrować satyryczna statuetka, a całą sytuację podsumowali w niezwykle ironiczny sposób.
Wałęsa to człowiek, który napisał wiele książek. Dostał wiele doktoratów, a nie umie czytać i pisać, bo jest wtórnym analfabetą. Wydaje mi się, że zasługuje na Jachirę Tygodnia. Jachira Tygodnia za subtelność rozumowania, myślenia, wędruje do Bolesława Wałęsy
- argumentował decyzję prowadzący program Sławomir Jstrzębowski.
Doktoraty, książki i... analfabetyzm w jednym życiorysie
Złośliwy, acz celny komentarz w programie "Lewy z Bicepsem" doskonale obnaża gigantyczny paradoks całej sytuacji. Z jednej strony państwowe organy oficjalnie uznają byłego prezydenta za osobę niepotrafiącą sprawnie czytać i pisać, z drugiej - mówimy o człowieku, którego nazwisko widnieje na okładkach licznych publikacji książkowych.

Co więcej, "wtórny analfabeta" przez dekady jeździł po całym świecie, wygłaszając wykłady i odbierając dziesiątki prestiżowych tytułów doktora honoris causa na najbardziej renomowanych, zagranicznych uczelniach. Wymiar sprawiedliwości po raz kolejny udowodnił, że w kwestii logiki potrafi przebić nawet najlepsze programy satyryczne.
Najnowszy odcinek "Lewego z Bicepsem":



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze