Relaks na plaży w cieniu afery na miliony
Wydawałoby się, że w obliczu tak potężnych problemów z prawem (jak wynika z opublikowanego niedawno aktu oskarżenia, wokalistce grozi do 5 lat pozbawienia wolności za pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę ponad 12,2 miliona złotych), gwiazda usunie się w cień. Nic z tych rzeczy! Doda wrzuciła do sieci serię ujęć ze słonecznych, beztroskich wakacji.

Na udostępnionych zdjęciach widzimy, jak piosenkarka w skąpym, żółto-fioletowym bikini i okularach przeciwsłonecznych z szerokim uśmiechem na twarzy pręży się na czworaka. Sielanka przed obiektywem szybko jednak zderzyła się z brutalną rzeczywistością. Internauci błyskawicznie połączyli wakacyjne pozy z toczącą się aferą finansową i sprowadzili celebrytkę na ziemię.
Bezlitośni fani
W sekcji komentarzy rozpętało się prawdziwe piekło, a temat pieniędzy i zarzutów prokuratorskich natychmiast zdominował dyskusję. Fani bezlitośnie przypomnieli gwieździe o trwającym postępowaniu.

Wielomilionowa afera to jednak nie wszystko, co rozwścieczyło obserwatorów. Wielu z nich mocno skrytykowało sam sposób, w jaki piosenkarka zaprezentowała swoje ciało. Według internautów, takie zachowanie było nie na miejscu, a pod postem zaroiło się od naprawdę mocnych, momentami wręcz wulgarnych słów.
Choć w zalewie krytyki znalazły się też głosy najwierniejszych sympatyków zachwalających figurę gwiazdy („ale sexy”, „piękne nogi i stopy”), to jednak potężna fala hejtu całkowicie zdominowała ten wakacyjny wpis. Wygląda na to, że sprawa prokuratorskich zarzutów mocno ciąży na jej wizerunku, a beztroskie prężenie ciała przed obiektywem zadziałało na internautów jak płachta na byka!







Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze