Wreszcie normalna kobieta
Ciekawie o Marcie Nawrockiej wypowiedział się Rafał Otoka Frąckiewicz, niezależny publicysta, mający swój kanał w sieci.
Mamy panią prezydentową, która wreszcie wygląda jak kobieta. Nie jak sztuczna lalka, która była przebrana jak Kwaśniewska. Przecież to wieśniara, którą ubrano i nagle się stała panią, która dyktuje, jak jeść bezę. Nie jak pani od Komorowskiego, która wyglądała, jak wyglądała. Pani Dudowa nie była najgorsza, ale jej ciągle nie było. Po prostu, ona nie istniała kompletnie. No i mamy wreszcie normalną Pierwszą Damę
– opowiada Frąckiewicz w wywiadzie dla kanału Bądź na Bieżąco.

Baby wielkości wieloryba
Ale na pudelku i tego typu serwisach pojawiają się są co chwila teksty, że popełnia jakieś faux pas
– odpowiada prowadzący rozmowę.
Dziennikarz miał zapewne na myśli różnego rodzaju stylistki, które krytykowały kreacje Pierwszej Damy.
I mówią to baby wielkości wieloryba ubierające się w szmaty zerwane z firanek. Trzymajmy się naszych standardów. Prezydent i prezydentowa to są normalni ludzie wreszcie
– podsumował krótko Rafał Otoka Frąckiewicz.

Przypomina Księżną Dianę
Sama Marta Nawrocka wydaje się potwierdzać prawdziwość jego opinii. Prezydentowa bardzo aktywnie pełni swoją funkcję: wspiera niepełnosprawnych, zwłaszcza dzieci. Ostatnio wzruszyła swoją wizytą w klinice rzadkich i ultra rzadkich chorób narządów ruchu, którą odbyła na zaproszenie 10-letniego Teosia. Chłopiec na nagraniu w mediach społecznościowych sam zaprosił do kliniki panią prezydentową. A ta, gdy tylko o tym usłyszała, nie wahała się ani minuty.
Przypomina pani w tym wszystkim księżną Dianę
– komentują wzruszeni internauci.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze