Co kolekcjonował Elvis Presley? Napisał list do Białego Domu, by zdobyć jeden przedmiot

Elvis Presley nazywany był królem rock’n’rolla, poruszał się na scenie, jak nikt inny. Oprócz licznych gitar i strojów scenicznych szytych na miarę, miał także nietypową kolekcję odznak policji i służb federalnych, które bardzo go fascynowały. Aby zdobyć jedną z nich, napisał list do prezydenta USA Richarda Nixona.

3 minut czytania
Król rock'n'rolla skończył by 91 lat. Był zapalonym kolekcjonerem; Instagram - ELVIS PRESLEY
Powrót na niezalezna.pl

Urodziło się dwóch, przeżył jeden…

Elvis Aaron Presley urodził się 8 stycznia 1935 roku o godz. 4:35 rano w Memphis. Pół godziny wcześniej na świat przyszedł jego brat bliźniak Jesse Garion Presley. Urodził się jednak martwy. Wspomnienie o bracie bliźniaku pozostało z Elvisem do końca jego życia.

Liczne kolekcje

Najsłynniejsze kolekcje, jakie pozostały po Presleyu to oczywiście jego gitary i stroje sceniczne, które z biegiem czasu stawały się coraz bardziej fantazyjne, kolorowe i błyszczące. Szczególnie rozpoznawalne były kombinezony z czasów koncertów w Las Vegas, które do dziś są synonimem jego wizerunku.

Instagram - ELVIS PRESLEY

Odznaki i broń

Jedną z fascynacji króla były wszelkiego rodzaju służby porządkowe, w tym policja i inne służby federalne, działające w USA. Posiadał radiostację policyjną, przez którą podsłuchiwał meldunki służb. Miał niebieskie, policyjne koguty, które montował na swoich prywatnych autach. Był też właścicielem kolekcji broni palnej, którą chętnie pokazywał swoim gościom.

Jednak najbardziej fascynowały go odznaki, których posiadał setki, z różnych jednostek policji, biur szeryfów oraz agencji federalnych z całych Stanów Zjednoczonych.

Wiele z nich otrzymał oficjalnie, inne zdobywał dzięki swoim znajomościom w świecie polityki i służb bezpieczeństwa.

"Oficer" w Memphis

Elvis kolekcjonował odznaki, ale często otrzymywał także tytuły honorowego oficera policji lub zastępcy szeryfa. Miał m.in. odznakę ze swojego rodzinnego miasta Memphis, odznakę z Denver i wielu stanowych patroli drogowych.

Najsłynniejsza odznaka

Najbardziej legendarnym trofeum w jego kolekcji jest odznaka federalnego agenta Biura Narkotyków i Niebezpiecznych Leków. Aby ją zdobyć w 1970 roku specjalnie napisał do ówczesnego prezydenta USA Richarda Nixona.

Mogę i będę czynił więcej dobrego, jeśli zostanę Agentem Federalnym i będę pomagał po swojemu poprzez komunikację z ludźmi w każdym wieku. Jestem głównie i przede wszystkim artystą estradowym, ale niezbędne są mi uprawnienia federalne

- napisał Presley w liście do prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Spotkanie w Białym Domu

Nixon, za radą swoich doradców i licząc na poprawę swojego wizerunku wśród młodzieży, przyjął Elvisa i osobiście wręczył mu wymarzoną odznakę Biura Narkotyków i Niebezpiecznych Leków (BNDD). Elvis był z niej tak dumny, że nosił ją przy sobie niemal wszędzie.

Instagram - ELVIS PRESLEY

Do spotkania Presleya i Nixona doszło 21 grudniu 1970 roku. Elvis ubrany był w strój z peleryną i okulary przeciwsłoneczne.

Pan to się dość ciekawie ubiera

- skomentował Nixon.

Spotkanie przeciągneło się ponad planowane 20 minut. Ponieważ w Gabinecie Owalnym Białego Domu nie było jeszcze podsłuchów, zostało po nim jedynie kilka zdjęć.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze