Beyoncé przegięła? 1000 dolarów za DREWNIANE PUDEŁKO

Piosenkarka postanowiła sprawdzić, jak daleko mogą posunąć się jej fani. Tym razem za niemal 1000 dolarów oferuje im drewniane pudełko, które samo w sobie nie zawiera nawet winyli. Te trzeba dokupić osobno. Czy za tę cenę powinno chociaż samo śpiewać „Single Ladies”?

3 minut czytania
Beyoncé przegięła? 1000 dolarów za DREWNIANE PUDEŁKO
Beyonce sprzedaje pudełko za ponad 4 tys. zł | fot. Instagram, Beyonce.com
← Powrót na niezalezna.pl
Beyoncé przegięła? 1000 dolarów za DREWNIANE PUDEŁKO

Tysiąc dolarów za kawałek drewna

„Bey Keeper Collector’s Box” powstało z okazji 20. rocznicy albumu „B'Day” oraz 45. urodzin Beyoncé. Cena 948,01 dolara nie jest przypadkowa. Nawiązuje do daty urodzenia artystki, czyli 4 września 1981 roku.

Skrzynka została wykonana z drewna sosnowego. Ma zielone aksamitne wnętrze, grawerunki oraz pasek przypominający skórę aligatora. Problem w tym, że za tę kwotę kupujący dostaje pudełko. Winyle, które mają się w nim znaleźć, nie są częścią zestawu. 

Fani zaczęli żartować z ceny, a niektórzy porównywali pudełko nawet do małej trumny dla zwierzęcia. Co ciekawe, oburzenie pojawiło się nie tylko wśród nich. Trzy grosze dorzucili również miłośnicy stolarki, którzy zwracali uwagę na wykorzystanie sosny i prostą konstrukcję. 

Beyoncé jest przyzwyczajona do takich cen?

Przy takim stylu życia 948 dolarów za pudełko może faktycznie nie robić na Beyoncé większego wrażenia. Tego lata ona i Jay-Z mieli spędzać czas na superjachcie Flying Fox, którego tygodniowy czarter kosztuje około 3,5 miliona dolarów. Na pokładzie są między innymi basen, kino, salon piękności, dwa lądowiska dla helikopterów, a nawet miejsce na prywatną łódź podwodną.

Donald Trump chce zarzutów dla gwiazd. Czym zawiniła Beyonce?
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump domaga się postawienia zarzutów piosenkarce Beyonce. Według niego, gwiazda przyjęła 11 mln. dolarów za poparcie byłej wiceprezydent Kamali Harris. “Nigdy nie zaśpiewała ani jednej nuty, a zeszła ze sceny przy buczącej i rozgniewanej publiczności!” - napisał Trump na Truth Social.

Na tym wydatki się nie kończyły. Według doniesień para miała zostawić załodze jachtu około 630 tys. dolarów napiwku. Dla porównania, to ponad 600 razy więcej niż cena pudełka, które właśnie trafiło do sprzedaży.

Wokalistka znowu szokuje

Kobieta ma na koncie także inne sytuacje, które wywoływały sporo szumu. W 2023 roku wystąpiła na prywatnym koncercie w Dubaju. Według doniesień za około godzinny występ miała otrzymać 24 miliony dolarów. Sam koncert spotkał się z krytyką ze względu na występ w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w kontekście praw osób LGBT+.

„Stop, stop, stop”. O krok od tragedii na koncercie Beyoncé
To miał być wieczór pełen blasku, emocji i niezapomnianych wrażeń – dokładnie to, czego można się spodziewać po koncercie Beyoncé. Jednak podczas jednego z występów w ramach trasy Cowboy Carter w Houston, nastąpiła awaria latającego samochodu.

Tym razem Beyoncé nie potrzebowała jednak wielkiego koncertu ani milionowego kontraktu, żeby wywołać zamieszanie. Wystarczyło drewniane pudełko za fortunę. Jak myślicie, prawie 1000 dolarów za sosnową skrzynkę to przesada, czy za „luksus” po prostu trzeba tyle zapłacić?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze