Awantura w Republice. Sośnierz rzucił „debil” i wyszedł. Kaleta nie pozostał dłużny [WIDEO]

Burzliwy przebieg miała dyskusja Piotra Kalety i Dobromira Sośnierza na antenie Telewizji Republika. Politycy spierali się o legalność ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W pewnym momencie rozmowa przerodziła się w wymianę osobistych uwag i wyzwisk. Sośnierz nazwał swojego rozmówcę „debilem” i opuścił studio. Kaleta odpowiedział mu słowami: „Za chwilę za drzwiami to ja Panu pokażę debila zaraz”. Interweniowała prowadząca program, która upomniała posła.

4 minut czytania
Awantura w Republice. Sośnierz rzucił „debil” i wyszedł. Kaleta nie pozostał dłużny [WIDEO]
Piotr Kaleta i Dobromir Sośnierz / fot. Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
Awantura w Republice. Sośnierz rzucił „debil” i wyszedł. Kaleta nie pozostał dłużny [WIDEO]

Do ostrej wymiany zdań między posłem Piotrem Kaletą a Dobromirem Sośnierzem doszło podczas programu Telewizji Republika. Punktem wyjścia do dyskusji były środowe wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym i ślubowaniem Macieja Berka, które odbyło się w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Berek złożył ślubowanie, wypowiadając formułę „wobec prezydenta”, mimo nieobecności głowy państwa. W uroczystości uczestniczył marszałek Sejmu, natomiast do gabinetu nie wpuszczono parlamentarzystów opozycji. Okoliczności te stały się przedmiotem sporu dotyczącego prawidłowości przeprowadzonej procedury.

Właśnie tę kwestię poruszono podczas programu Telewizji Republika.

TYLKO U NAS: Marianna Schreiber będzie pracować dla Rafała Trzaskowskiego? „Wysłałam CV”
Marianna Schreiber może wkrótce rozpocząć zupełnie nowy etap zawodowy. W rozmowie z Angeliką Bielską dla Blask Online zdradziła, że wysłała CV do warszawskiej straży miejskiej i otrzymała zaproszenie na testy sprawnościowe. Przyznała, że zamierza przygotowywać się do rekrutacji, a swoje postępy pokazywać w mediach społecznościowych. Co ciekawe, sama wspomniała przy tym o Rafale Trzaskowskim. „Ja lubię sama biczować się czasami” – zażartowała Schreiber, odnosząc się do perspektywy nowej pracy.

Spór o ślubowanie Berka

Dobromir Sośnierz początkowo przekonywał, że Maciej Berek został legalnie zaprzysiężony. Innego zdania był Piotr Kaleta, który domagał się od rozmówcy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy uznaje Berka za sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

– Nie wiem, bo zrobiliście taki bałagan

– odpowiedział w pewnym momencie Sośnierz.

– I Pan mówi, że on powinien legalnie wejść do Trybunału

– zareagował Kaleta.

W kolejnych minutach dyskusja przybrała coraz ostrzejszy charakter. Politycy zaczęli wzajemnie obarczać się odpowiedzialnością za sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ostatecznie rozmowa zeszła na kwestie osobiste.

Zembaczyński triumfował po ataku na rosyjskie centra danych. To, czym się podpierał, to dopiero hit
Witold Zembaczyński po raz kolejny nie popisał się inteligencją. Po ataku na rosyjskie centra danych polityk ogłosił, że aktywność internetowych przeciwników spadła o połowę. Na X zamieścił przy tym komentarz, w którym nie krył rozbawienia. Szybko okazało się jednak, że z wykresem, na którym oparto tę sensację, jest coś nie tak. Grafika najprawdopodobniej została wygenerowana przez AI, a na potwierdzenie tak dużego spadku aktywności brakuje wiarygodnych danych.

Sośnierz wyszedł ze studia

Bezpośrednim powodem kolejnego spięcia była uwaga Piotra Kalety dotycząca wyglądu Dobromira Sośnierza. Poseł nawiązał do długich włosów swojego rozmówcy.

– Ile pan z tą kitką natrzęsiesz łupieżu

– powiedział Kaleta.

– Odczep się pan od fryzury

– odpowiedział Sośnierz.

Były poseł zdecydował się następnie przerwać udział w programie. Wstając z miejsca, skierował pod adresem Kalety obraźliwe słowa.

– Ja nie będę rozmawiał z prostakiem. [...] Jesteś pan debilem

– powiedział Sośnierz.

Kaleta nie pozostawił tej wypowiedzi bez odpowiedzi.

– Za chwilę za drzwiami to ja panu pokażę debila zaraz

– odparł poseł.

Pokonał raka i przeżył pożar z córką. Kilka tygodni później zginął w parku rozrywki
Hassan Jihad Ibn Kariem miał 42 lata i niejedno już przeszedł. Dwukrotnie pokonał raka, zmagał się z ciężkim przebiegiem COVID-19, a niedawno razem z córką uciekł z płonącego samochodu. Niestety, jego historia zakończyła się tragicznie w parku rozrywki Six Flags Over Georgia. Do wypadku doszło podczas przejażdżki jedną z największych kolejek górskich. Okoliczności śmierci mężczyzny bada policja.

Prowadząca interweniowała. „Są jakieś granice”

Na przebieg wymiany zdań zareagowała prowadząca program Telewizji Republika, która upomniała Piotra Kaletę.

– Nie można w ten sposób się wypowiadać, panie pośle, są jakieś granice. [...] Nie można obrażać ludzi, nie w tym studiu

– powiedziała.

Zobaczcie:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze