Kilka tygodni wcześniej uciekł z płonącego samochodu
O dramacie, który spotkał rodzinę 42-latka, opowiedziała Elicia Day, przyjaciółka domu mężczyzny. W rozmowie z lokalną stacją WSB-TV wspomniała, że Hassan miał za sobą wiele trudnych doświadczeń. Dwukrotnie zmagał się z rakiem, a później przeszedł ciężką infekcję COVID-19. Mimo to nie poddał się i powoli wracał do codziennego życia.

Zaledwie kilka tygodni przed śmiercią on i jego córka przeżyli kolejną tragedię. Ich samochód stanął w płomieniach, ale oboje zdołali się uratować. Nikt nie przypuszczał, że niedługo po tym dojdzie do kolejnego dramatu.
Wypadł z kolejki górskiej
Do tragedii doszło w poniedziałek, 12 października, w parku rozrywki Six Flags Over Georgia w Georgii. Hassan miał przejechać się kolejką górską Goliath, której najwyższy punkt znajduje się na wysokości około 60 metrów.

Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna wypadł z wagonika podczas przejazdu, uderzył w innych pasażerów, a następnie spadł pod konstrukcję atrakcji. Funkcjonariusze znaleźli go nieprzytomnego i bez oznak życia. Pomimo podjętych działań nie udało się go uratować. Wypadek miał też konsekwencje dla innych uczestników atrakcji. Cztery osoby przewieziono do szpitala. Kolejkę zatrzymano, a resztę pasażerów ewakuowano.
Bliscy domagają się odpowiedzi
Hassan pracował w Wesley International Academy w Atlancie. Zajmował się technologią, a także wspierał uczniów zainteresowanych robotyką. Przedstawiciele szkoły pożegnali go jako cenionego członka społeczności. Rodzina nie kryje rozpaczy i chce poznać okoliczności wypadku.
„Chcemy odpowiedzi na pytanie, jak do tego doszło”
-podkreśliła Elicia Day w wywiadzie z WSB-TV.
Sprawą zajmuje się jednostka do spraw poważnych przestępstw policji hrabstwa Cobb, a własne postępowanie prowadzą również stanowe władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo przeciwpożarowe i kontrole atrakcji. Na razie nie ustalono, dlaczego mężczyzna wypadł z kolejki. Śledczy analizują zeznania świadków i pracowników parku.

Po tragedii operator Six Flags zdecydował się na tymczasowe zamkniecie dziewięciu podobnych kolejek górskich w USA i Kanadzie. Firma podkreśliła, że jest to środek ostrożności, a przyczyna wypadku pozostaje przedmiotem dochodzenia.

Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze