Brat partnera znalazł aktorkę nieprzytomną
Do tragedii doszło w Greenville w Karolinie Południowej, gdzie Hayden Panettiere przebywała w wynajmowanym mieszkaniu. Jak wynika z relacji amerykańskich mediów, aktorkę znalazł Zach Hickerson, brat jej ówczesnego partnera, Briana Hickersona. Mężczyzna wrócił z kościoła i próbował skontaktować się z bliskimi. Kiedy nie udało mu się do nich dodzwonić, postanowił osobiście sprawdzić, co się dzieje.
Na miejscu zastał przerażający widok. Hayden była nieprzytomna, a sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji.

– Wszedłem po kościele do mieszkania mojego brata i jego dziewczyny… on się obudził, a ona… jest nieprzytomna
– relacjonował dyspozytorowi Zach Hickerson.
Mężczyzna nie wiedział, czy aktorka oddycha. W rozmowie słychać jego zdenerwowanie i niedowierzanie. W pewnym momencie zapytał:
– O mój Boże, o mój Boże – czy mam zrobić jej resuscytację krążeniowo-oddechową czy coś takiego?

Dyspozytor instruował, jak ratować życie Hayden Panettiere
Nagranie ujawnia kolejne minuty dramatycznej walki o życie aktorki. Operator numeru alarmowego próbował uspokoić rozmówcę i krok po kroku instruował go, jak udzielić pierwszej pomocy. Kiedy Zach potwierdził, że Hayden prawdopodobnie nie oddycha, dyspozytor polecił natychmiast rozpocząć resuscytację.
– Musimy rozpocząć resuscytację. Powiem ci, jak ją przeprowadzić, dobrze? Zaczniemy od oddechów ratowniczych. Musisz położyć ją płasko na plecach i wyjąć wszystko spod jej głowy
– instruował operator.
Zach wykonywał polecenia, a dyspozytor odliczał kolejne uciśnięcia klatki piersiowej. Akcja ratunkowa trwała do przyjazdu służb medycznych, które przejęły działania. Pomimo wysiłków osób obecnych na miejscu oraz ratowników życia aktorki nie udało się uratować. Hayden Panettiere została uznana za zmarłą 16 sierpnia o godz. 14.32 czasu lokalnego.

Ustalono przyczynę śmierci aktorki
Po śmierci gwiazdy rozpoczęto wyjaśnianie okoliczności tragedii. Jak informują amerykańskie media, koroner uznał, że przyczyną zgonu było przypadkowe przedawkowanie, do którego doprowadziło toksyczne działanie kilku substancji. Wśród nich znalazły się fentanyl, 4-ANPP, alprazolam, metokarbamol i kwetiapina.
W sprawie pojawiły się również informacje o lekach znajdujących się w mieszkaniu. Według doniesień Brian Hickerson pokazał funkcjonariuszom torbę z medykamentami, które przyjmowała aktorka. W działania wyjaśniające zaangażowała się także amerykańska agencja do walki z narkotykami, DEA.
Na obecnym etapie nie poinformowano o postawieniu braciom Hickerson zarzutów związanych ze śmiercią aktorki.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze