Mrok, krzyk i tony gniotącego żelastwa
To miał być zwykły powrót do domu po ciężkim dniu pracy na polu. W czwartkowy wieczór, 17-letni Wojtek usiadł za kierownicą ciągnika rolniczego z podczepionym, potężnym siewnikiem. Obok niego, w fotelu pasażera, zajął miejsce 13-letni Paweł.
Ich droga wiodła przez stromy wał przeciwpowodziowy w Ostrowie Świeckim (woj. kujawsko-pomorskie). Około godziny 18:20 doszło do dramatu. Potężna maszyna nagle straciła stabilność na wąskim nasypie, zsunęła się w dół i z potwornym hukiem przewróciła się do góry kołami. Dach kabiny, pod naporem wielotonowego kolosu, złożył się jak domek z kart, bezlitośnie miażdżąc znajdujących się w środku nastolatków.
Świadek widział wszystko z roweru
Makabryczny wypadek rozegrał się na oczach rowerzysty, który jechał tuż za ciągnikiem. To on w przerażeniu rzucił się do telefonu, by zaalarmować służby ratunkowe. Rozpoczęła się desperacka i niezwykle dramatyczna walka z czasem.

Sytuacja na dole wału wyglądała wręcz beznadziejnie. Aby w ogóle dotrzeć do zmiażdżonych ciał chłopców, ratownicy potrzebowali potężnego sprzętu. Do akcji wkroczyli nie tylko strażacy, ale też zszokowani mieszkańcy, którzy na ratunek przyjechali prywatnymi ładowarkami i koparkami!
Przez ponad godzinę przy pomocy ciężkiego sprzętu próbowano wydobyć spod ciągnika dwóch poszkodowanych. Niestety, kiedy udało się dotrzeć do osób, okazało się, że nie żyją
- relacjonowała w rozmowie z "Faktem" st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka KW PSP w Toruniu.
Usterka, błąd, czy nieszczęśliwy splot wydarzeń?
Co doprowadziło do tak makabrycznego finału? Miejsce dramatu błyskawicznie zaroiło się od policji i prokuratorów. Miejscowi wciąż nie mogą otrząsnąć się z szoku, snując przypuszczenia o możliwych przyczynach wypadku.
Mógł zahaczyć o krawężnik i zaczęło go ściągać. Albo zablokowało się któreś koło. To tylko maszyna
- mówił "Faktowi" wstrząśnięty pan Kazimierz, mieszkaniec miejscowości.

Okoliczności tej potwornej tragedii, która pochłonęła dwa młode, ledwie rozpoczęte życia, bada teraz policja pod ścisłym nadzorem prokuratora. Ciała Wojtka i Pawła z


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze