Potężny ciągnik zmiażdżył dwóch chłopców. Mieszkańcy ruszyli na ratunek z koparkami

Koszmar w Ostrowie Świeckim. Pod osłoną październikowego wieczoru, wielotonowy ciągnik rolniczy runął z wysokiego wału, zamieniając kabinę w śmiertelną pułapkę. Pod zwałami żelastwa zginęło dwóch młodych chłopców - 17-letni Wojtek i 13-letni Paweł. Mieszkańcy własnymi koparkami próbowali wyrwać ich z objęć śmierci, ale na ratunek było już za późno. Co doprowadziło do tej potwornej tragedii?

3 minut czytania
Potężny ciągnik zmiażdżył dwóch chłopców. Mieszkańcy ruszyli na ratunek z koparkami
fot. Komenda Powiatowa PSP w Chełmnie
← Powrót na niezalezna.pl
Potężny ciągnik zmiażdżył dwóch chłopców. Mieszkańcy ruszyli na ratunek z koparkami

Mrok, krzyk i tony gniotącego żelastwa

To miał być zwykły powrót do domu po ciężkim dniu pracy na polu. W czwartkowy wieczór, 17-letni Wojtek usiadł za kierownicą ciągnika rolniczego z podczepionym, potężnym siewnikiem. Obok niego, w fotelu pasażera, zajął miejsce 13-letni Paweł.

Ich droga wiodła przez stromy wał przeciwpowodziowy w Ostrowie Świeckim (woj. kujawsko-pomorskie). Około godziny 18:20 doszło do dramatu. Potężna maszyna nagle straciła stabilność na wąskim nasypie, zsunęła się w dół i z potwornym hukiem przewróciła się do góry kołami. Dach kabiny, pod naporem wielotonowego kolosu, złożył się jak domek z kart, bezlitośnie miażdżąc znajdujących się w środku nastolatków.

Świadek widział wszystko z roweru

Makabryczny wypadek rozegrał się na oczach rowerzysty, który jechał tuż za ciągnikiem. To on w przerażeniu rzucił się do telefonu, by zaalarmować służby ratunkowe. Rozpoczęła się desperacka i niezwykle dramatyczna walka z czasem.

Makabryczna kraksa na torze w Nürburgring. Porsche Polaka stanęło w płomieniach
Na torze Nürburgring w Niemczech, doszło do wypadku z udziałem Polaka. Kierujący Porsche zderzył się z BMW. Auto natychmiast stanęło w płomieniach. Kierujący mogą mówić o ogromnym szczęściu, ponieważ wyszli z wypadku bez szwanku.

Sytuacja na dole wału wyglądała wręcz beznadziejnie. Aby w ogóle dotrzeć do zmiażdżonych ciał chłopców, ratownicy potrzebowali potężnego sprzętu. Do akcji wkroczyli nie tylko strażacy, ale też zszokowani mieszkańcy, którzy na ratunek przyjechali prywatnymi ładowarkami i koparkami!

Przez ponad godzinę przy pomocy ciężkiego sprzętu próbowano wydobyć spod ciągnika dwóch poszkodowanych. Niestety, kiedy udało się dotrzeć do osób, okazało się, że nie żyją

- relacjonowała w rozmowie z "Faktem" st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka KW PSP w Toruniu.

Usterka, błąd, czy nieszczęśliwy splot wydarzeń?

Co doprowadziło do tak makabrycznego finału? Miejsce dramatu błyskawicznie zaroiło się od policji i prokuratorów. Miejscowi wciąż nie mogą otrząsnąć się z szoku, snując przypuszczenia o możliwych przyczynach wypadku.

Mógł zahaczyć o krawężnik i zaczęło go ściągać. Albo zablokowało się któreś koło. To tylko maszyna

- mówił "Faktowi" wstrząśnięty pan Kazimierz, mieszkaniec miejscowości.

Szokująca śmierć gwiazdora. Oliver Tree zginął w katastrofie śmigłowców w Brazylii [WIDEO]
Według doniesień mediów, amerykański muzyk Oliver Tree zginął 14 czerwca 2026 roku w katastrofie lotniczej w Rio de Janeiro. Artysta miał 32 lata. Informację podały m.in. Associated Press, The Guardian oraz inne światowe redakcje, powołując się na brazylijskie służby prowadzące dochodzenie.

Okoliczności tej potwornej tragedii, która pochłonęła dwa młode, ledwie rozpoczęte życia, bada teraz policja pod ścisłym nadzorem prokuratora. Ciała Wojtka i Pawła z

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze