Rodzicielstwo na własnych zasadach
Ich związek trwa od dwóch lat. Radosną nowiną o powiększeniu rodziny zakochani podzielili się z widzami w marcu. Od samego początku postawili na skromność i pełną dyskrecję. Zamiast krzykliwych, instagramowych imprez z wystrzałowym konfetti, z jakich słynie choćby Andziaks, zorganizowali bardzo intymne ujawnienie płci, malując wspólnie obraz z zasłoniętymi oczami.

Co więcej, "leśna rodzinka" stanowczo odcina się od niezwykle modnego dziś zjawiska sharentingu. Na ich profilach na próżno szukać wizerunku dziecka czy natłoku postów sponsorowanych z wózkami i dziecięcymi akcesoriami w tle.
Imię zdradzone "mimochodem"
Przez wiele tygodni zakochani trzymali obserwatorów w niepewności, przyznając jedynie, że mają na liście kilka potencjalnych opcji. Rozwiązanie tej zagadki przyszło jednak w bardzo naturalny i niezaplanowany sposób. Podczas interakcji z fanami na Instagramie, partnerka youtubera opowiadała o urokach macierzyństwa i po prostu użyła zdrobnienia. Okazało się, że synek youtubera nosi imię Borys!
Codziennie rano po przebudzeniu przez kilkanaście minut Borysek obserwuje światło wpadające przez żaluzje - to jeden ze śmieszniejszych momentów dnia bo śmieje się wtedy i cieszy za każdym razem. Uwielbiam to
- wyznała rozczulona, świeżo upieczona mama.
Co na to Wersow i Friz?
Zaskakującym zbiegiem okoliczności jest fakt, że to samo imię było na celowniku innej topowej pary polskiego YouTube'a. Wersow, która - podobnie jak ukochana Wardęgi - urodziła swojego synka w lipcu, była ponoć ogromną fanką tego wyboru. Ostatecznie jednak pomysł zawetował Friz.

Choć słynne małżeństwo influencerów wciąż oficjalnie milczy w kwestii imienia swojego potomka, internetowi detektywi nie śpią. W kuluarach plotkuje się, że z finałowej trójki, w której znaleźli się Franek, Leon i Oliwier, padło właśnie na tego ostatniego. Tymczasem mały Borys rośnie jak na drożdżach pod czujnym okiem "druida" i Baby Jagi.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze