Do katastrofy doszło 1 listopada 2026 roku w okolicach Greenacres w hrabstwie Palm Beach na Florydzie. Prywatny odrzutowiec Learjet 60 leciał z Austin w Teksasie na Bahamy. Na pokładzie znajdowało się siedem osób oraz dwóch członków załogi.
Około godz. 12.50 czasu lokalnego samolot runął w pobliżu osiedla mieszkalnego i eksplodował. Świadkowie opisywali potężną kulę ognia, a miejsce uderzenia zamieniło się w płonące rumowisko. Żadna z dziewięciu osób znajdujących się na pokładzie nie przeżyła.

Wśród ofiar byli 45-letni Adam Robinson, jego 40-letnia żona Helen Sharp oraz ich dzieci: czteroletnia Emma i dwuletni Charlie. Rodzinie towarzyszyła również Anita Maria Cetina, która opiekowała się maluchami. W katastrofie zginęły także przyjaciółki rodziny – Rachael Reed i Charmi Fehr – oraz piloci Jeff Gregory i 20-letnia Nathalia Gadelha Filgueiras.
Odnosił sukcesy i nie ukrywał, co jest dla niego najważniejsze
Adam Robinson był przedsiębiorcą z branży technologicznej. Współtworzył platformę Robly, a później założył firmę Retention.com, działającą w obszarze marketingu internetowego. Jego działalność przyniosła mu znaczny majątek i rozpoznawalność w środowisku amerykańskich przedsiębiorców.
Za sukcesami zawodowymi kryła się jednak historia człowieka, który – jak sam podkreślał – nie chciał podporządkować całego życia pracy.

Szczególnie poruszająco brzmią dziś jego wcześniejsze wypowiedzi dotyczące rodziny. W rozmowie opublikowanej w podcaście ProfitLed opowiadał o tym, jak ważna jest dla niego możliwość wspólnego życia z żoną i dziećmi.
„Czuję, że żyję marzeniem”
– mówił Robinson.
Podkreślał, że uwielbia widywać dzieci rano i wieczorem, a praca nie wymaga od niego częstych podróży. Cieszył się również, że jego żona może realizować się jako artystka.
W jednym ze swoich wpisów zwracał uwagę, że dzieci nie potrzebują od rodziców wyłącznie pieniędzy i materialnych wygód. Potrzebują przede wszystkim ich obecności. Sam starał się więc tak organizować obowiązki, aby kończyć pracę około godz. 17 lub 17.30 i wracać do najbliższych.
Wspólna podróż zakończyła się niewyobrażalną tragedią
Rodzina Robinsonów podróżowała na Bahamy. Według doniesień medialnych wyjazd miał być związany z obchodami urodzin Adama. Towarzyszyły im Rachael Reed i Charmi Fehr, które prowadziły butikowy hotel Arca Roatán w Hondurasie.

Na pokładzie była również Anita Maria Cetina, opiekunka Emmy i Charliego. Bliscy podkreślili, że nie była dla rodziny jedynie pracownicą. Stała się jej częścią, a dzieci otaczała troską i miłością.
Po katastrofie rodziny ofiar opublikowały wspólne oświadczenie. Szczególnie przejmująco brzmi fragment poświęcony najmłodszym pasażerom.
„Adam i Helen byli oddanymi rodzicami, a Emma, 4 lata, i Charlie, 2 lata, byli światłem ich życia”
– napisali bliscy.
Przyjaciele rodziny zostali opisani jako ludzie pełni energii, kochający przygody i głęboko oddani sobie nawzajem.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze