Takiej Edyty Folwarskiej nie znacie. „Dzieci się nade mną znęcały”

Edyta Folwarska była gościem Angeliki Bielskiej z Blask Online w programie „Blaski i cienie”. W szczerej rozmowie wróciła do mniej znanych i trudnych momentów swojego dzieciństwa. Przyznała, że była bardzo grzeczna, nie potrafiła stawać we własnej obronie, a szkołę podstawową i gimnazjum wspomina źle. „Byłam takim zahukanym dzieckiem” – powiedziała, opowiadając o przykrościach ze strony rówieśników.

3 minut czytania
Takiej Edyty Folwarskiej nie znacie. „Dzieci się nade mną znęcały”
Zrzut ekranu/Blaski i cienie
← Powrót na niezalezna.pl
Takiej Edyty Folwarskiej nie znacie. „Dzieci się nade mną znęcały”

Edyta Folwarska w rozmowie z Angeliką Bielską z Blask Online w programie „Blaski i cienie” wróciła wspomnieniami do czasów dzieciństwa i szkoły. Jak przyznała, jako dziecko była wyjątkowo grzeczna. Do tego stopnia, że – według relacji jej mamy – nauczyciele zwracali uwagę właśnie na brak umiejętności przeciwstawienia się innym.

– Moja mama mi opowiadała, że jak nauczycielki zgłaszały uwagi, to przede wszystkim brały moją mamę na dywan, mówiąc, że jestem za grzeczna, że nie umiem odpysknąć, że nie umiem się obronić

– wspominała Folwarska.

Ministerstwo zapłaciło za badanie, które ich pogrążyło. Wyniki chowali, aż w końcu wyciekły
Zapłacili 8 tysięcy złotych z pieniędzy podatników za badanie opinii publicznej. Kiedy wyniki okazały się dla nich druzgocące, po prostu je schowali do szuflady. Dopiero po formalnym wniosku dziennikarze wydobyli prawdę i teraz Ministerstwo Kultury ma poważny problem z tłumaczeniem się.

Prezenterka przyznała, że z tego powodu okres szkoły podstawowej i gimnazjum nie kojarzy jej się najlepiej. Mówiła o przykrościach, których doświadczała ze strony innych dzieci.

– Byłam takim zahukanym dzieckiem

– stwierdziła.

Zmiana przyszła dopiero, gdy miała około 19–20 lat i rozpoczęła pracę. Jak opowiadała, właśnie wtedy jej przełożony nauczył ją większej stanowczości i stawania we własnej obronie.

Wojewódzki zaatakował Chajzera za poparcie dla Nawrockiego. Zrobiło się bardzo nerwowo
Miało być o nowym związku, o książce, o walce z uzależnieniem, o trudnej drodze do trzeźwości. Skończyło się na ostrej, pełnej emocji wymianie zdań o polityce. Kuba Wojewódzki i Filip Chajzer starli się na wizji, a iskrą zapalną było jedno zdanie sprzed miesięcy: o tym, że Karol Nawrocki jest „super”.

Folwarska odniosła te doświadczenia także do wychowania swojego syna, Tadeusza. Jak zaznaczyła, dziś zależy jej, aby 17-latek potrafił się bronić, odpowiadać na zaczepki i od najmłodszych lat znał swoją wartość.

Prezenterka zwróciła również uwagę na różnice między czasami swojego dzieciństwa a rzeczywistością, w której dorastają dzisiejsi nastolatkowie. Przyznała, że cieszy się, iż w okresie, kiedy sama chodziła do szkoły, nie było Instagrama czy Facebooka.

– Myślę, że ja bym tego nie dźwignęła

– powiedziała.

Kłeczek the Fighter podbija internet. Sprawdzamy, o co chodzi w hicie, w który gra cała Polska
Kopnięcie z półobrotu przez cały Sejm, unikanie latających tweetów i finałowe starcie z rozwścieczonym Donaldem Tuskiem. Brzmi jak scenariusz absurdalnej komedii, a jest opisem jednej z najgłośniejszych internetowych zabawek ostatnich tygodni. „Kłeczek the Fighter” zdążył już namieszać w sieci na tyle, że bawi się nim nawet cała redakcja TV Republika.

Więcej już niebawem w programie BLASKI I CIENIE na naszym kanale na YouTube - <KLIKNIJ>

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze